Ta strona używa plików cookies, aby zapewnić najlepszą jakość korzystania z naszego serwisu oraz do celów analitycznych. Klikając "Akceptuję", wyrażasz zgodę na używanie wszystkich plików cookies. Możesz również odrzucić zgodę, co spowoduje zablokowanie plików cookies analitycznych. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
Wizards of the Coast po raz drugi w tym roku nie chce dobrowolnie uznać związku zawodowego
Wizards of the Coast nie zamierza dobrowolnie uznać jednostek związku reprezentujących D&D i Studio X.
O przyszłości organizacji ma zdecydować głosowanie pracowników.
Związkowcy domagają się między innymi uczciwych płac, rozwoju kariery i ochrony pracy zdalnej.
Segment Wizards of the Coast i Digital Gaming wypracował 568 mln dolarów zysku operacyjnego w analizowanym półroczu.
Sponsorowane
Odkryj rewolucyjną metodę nauki języków
Sprawdź jak w 30 dni opanować podstawy dowolnego języka obcego bez wychodzenia z domu.
Wizards of the Coast nie zamierza dobrowolnie uznać dwóch kolejnych jednostek związku zawodowego reprezentujących pracowników zespołów Dungeons & Dragons oraz Studio X. Informację przekazała organizacja United Wizards of the Coast Union, działająca przy Communications Workers of America. O tym, czy pracownicy otrzymają formalną reprezentację, ma zdecydować nadchodzące głosowanie. Firma zapowiada jednocześnie, że uszanuje jego wynik, niezależnie od decyzji zatrudnionych.
Firma nie chce dobrowolnie uznać kolejnych jednostek
United Wizards of the Coast Union poinformowała w serwisie X, że Wizards przekazało jej, iż nie zamierza dobrowolnie uznać jednostek obejmujących zespoły D&D i Studio X przed przeprowadzeniem głosowania. Studio X odpowiada za kreatywną część prac przy Magic: The Gathering. Związkowcy napisali, że pozostają zaangażowani w budowę miejsca pracy opartego na dobrostanie, przejrzystości i współpracy, a drogą do osiągnięcia tego celu ma być zwycięstwo w wyborach organizowanych wśród pracowników.
To kolejny etap sporu o uzwiązkowienie
Decyzja Wizards of the Coast nie jest pierwszym przypadkiem, w którym firma odrzuca dobrowolne uznanie organizacji pracowniczej. W czerwcu związkowi dołączyli pracownicy zespołu odpowiedzialnego za Magic: The Gathering Arena. Organizacja oczekiwała formalnego uznania najpóźniej w maju, jednak do niego nie doszło. Później firma przesłała pracownikom fizyczne listy zachęcające ich do rezygnacji z poparcia dla związku podczas głosowania. Według relacji przywołanej w materiale listom miały towarzyszyć także codzienne wiadomości e mail do zatrudnionych.
Słownik artykułu
Pojęcia, które warto znać
Krótkie objaśnienia terminów występujących w tekście. Każde hasło prowadzi do szerszej definicji i przykładów użycia.
Wcześniejsza organizacja pracowników zespołu Magic: The Gathering Arena nie została formalnie uznana przez Wizards of the Coast.
Obecna koalicja obejmuje pracowników zespołów D&D oraz Studio X.
Firma twierdzi, że najlepiej rozwijać gry i miejsce pracy poprzez bezpośrednią współpracę z pracownikami, a nie za pośrednictwem związku.
Związkowcy chcą negocjować między innymi płace, rozwój kariery, bezpieczeństwo zatrudnienia i zrównoważone obciążenie pracą.
Najważniejsze postulaty pracowników
United Wizards of the Coast Union prowadzi rozmowy o szeregu kwestii związanych z codzienną pracą w studiu. Na liście postulatów znajdują się uczciwe wynagrodzenia, jasne możliwości rozwoju kariery oraz większa stabilność zatrudnienia. Pracownicy chcą również ochrony pracy zdalnej i bardziej zrównoważonych obciążeń. W swoim komunikacie wskazują, że są proszeni o wykonywanie większej ilości pracy przy mniejszym uwzględnianiu ich życia osobistego.
Wśród pozostałych tematów wymieniono opiekę zdrowotną, ochronę związaną z wykorzystaniem sztucznej inteligencji oraz możliwość zachowania praw do twórczości powstającej poza obowiązkami wykonywanymi dla Wizards of the Coast. Są to kwestie, które mogą dotyczyć zarówno bieżących warunków zatrudnienia, jak i zasad obowiązujących przy tworzeniu gier oraz innych materiałów kreatywnych.
Wizards deklaruje neutralność tylko częściowo
Wizards of the Coast przekazało pracownikom, a następnie mediom, że firma nie jest neutralna wobec unionizacji. W oświadczeniu zaznaczono, że według firmy najlepszym sposobem dalszego tworzenia gier i rozwijania dobrego miejsca pracy jest bezpośrednia współpraca z pracownikami, bez pośrednictwa związków zawodowych. Jednocześnie firma podkreśliła, że uszanuje wynik wyborów, niezależnie od tego, jaką decyzję podejmą zatrudnieni.
Taka postawa mieści się w ramach działań, na które amerykańskie przepisy pozwalają pracodawcy podczas sporu o reprezentację pracowników. Z perspektywy związku oznacza jednak, że kampania przed głosowaniem nie będzie prowadzona w warunkach neutralności firmy. W materiale wskazano również, że wcześniejsza komunikacja Wizards obejmowała sugestię, iż obecne świadczenia mogą stać się przedmiotem negocjacji po utworzeniu związku. Firma miała w ten sposób sygnalizować, że warunki oferowane obecnie nie muszą zostać automatycznie utrzymane.
Wyniki finansowe wzmacniają pozycję związkowców
Istotnym elementem sporu jest znaczenie obu marek dla wyników całej grupy. Z przywołanego w materiale raportu wynika, że segment Wizards of the Coast i Digital Gaming wypracował w analizowanym okresie sześciu miesięcy 568 mln dolarów zysku operacyjnego przed korektami. Dla porównania segment produktów konsumenckich odnotował 62 mln dolarów straty, a działalność rozrywkowa przyniosła 23 mln dolarów.
Takie zestawienie ma znaczenie dla negocjacyjnej siły pracowników. Zespoły związane z D&D oraz Magic: The Gathering odpowiadają za produkty, które są kluczowe dla działalności Wizards of the Coast, dlatego związkowcy mogą wskazywać, że ich praca ma bezpośredni wpływ na wyniki finansowe firmy. Nie oznacza to jednak automatycznie, że firma zaakceptuje wszystkie postulaty albo że negocjacje zakończą się szybko.
Głosowanie zdecyduje o dalszym przebiegu sprawy
Najbliższym formalnym krokiem będzie głosowanie pracowników z jednostek D&D i Studio X. Jego wynik określi, czy United Wizards of the Coast Union otrzyma mandat do reprezentowania tych grup w dalszych rozmowach z firmą. Nawet w przypadku zwycięstwa związku nie oznacza to natychmiastowego zakończenia sporu. Kolejnym etapem byłyby negocjacje dotyczące warunków zatrudnienia, a ich zakres obejmowałby między innymi wynagrodzenia, ścieżki kariery, pracę zdalną, świadczenia i obciążenie pracą.
W źródle przypomniano także o wcześniejszych zwolnieniach obejmujących 1000 osób, w tym pracowników związanych z największymi sukcesami komercyjnymi firmy. Ten kontekst wzmacnia obawy dotyczące bezpieczeństwa zatrudnienia, które należą do głównych postulatów związku. Na obecnym etapie nie wiadomo, jaki dokładnie będzie wynik głosowania ani jak Wizards of the Coast odpowie na poszczególne żądania. Wiadomo natomiast, że spór obejmuje już kilka istotnych zespołów i dotyczy nie tylko samego uznania związku, lecz także przyszłych zasad pracy przy najważniejszych markach firmy.