Ta strona używa plików cookies, aby zapewnić najlepszą jakość korzystania z naszego serwisu oraz do celów analitycznych. Klikając "Akceptuję", wyrażasz zgodę na używanie wszystkich plików cookies. Możesz również odrzucić zgodę, co spowoduje zablokowanie plików cookies analitycznych. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
Chiny zaczynają odchodzić od paliw kopalnych w przemyśle
Czysta energia pokryła cały wzrost chińskiego zapotrzebowania na prąd w 2025 roku.
Produkcja energii z węgla spadła w 2025 roku po raz pierwszy od dekady.
W pierwszej połowie 2026 roku Chiny uruchomiły 30 GW nowych mocy węglowych.
Elektryfikacja przemysłu i transportu ogranicza zużycie paliw kopalnych, ale transformacja pozostaje nierówna.
Sponsorowane
Odkryj rewolucyjną metodę nauki języków
Sprawdź jak w 30 dni opanować podstawy dowolnego języka obcego bez wychodzenia z domu.
Chiński przemysł zaczyna odchodzić od modelu opartego na węglu, ropie i gazie. Nowa analiza think tanku Ember wskazuje, że energia z wiatru i słońca, a także magazyny energii, coraz częściej wypierają paliwa kopalne w sektorach, które przez dekady napędzały wzrost gospodarczy Chin i uczyniły z tego kraju największe centrum produkcyjne świata. Zmiana nie oznacza jednak szybkiego końca węgla. W pierwszej połowie 2026 roku produkcja energii z tego paliwa ponownie wzrosła, a państwo nadal uruchamia nowe elektrownie. Dane pokazują więc jednocześnie postęp czystej energetyki i utrzymywanie się dużego, węglowego zaplecza.
Czysta energia przejęła wzrost zapotrzebowania
Według analizy Ember czysta energia elektryczna pokryła cały wzrost chińskiego zapotrzebowania na prąd w 2025 roku. Popyt na energię elektryczną zwiększył się wtedy o 5 proc., ale produkcja z węgla spadła po raz pierwszy od dekady. To ważna zmiana, ponieważ przez wiele lat rosnące zużycie energii w Chinach było związane przede wszystkim z rozbudową energetyki węglowej. Analitycy Ember oceniają, że masowa budowa instalacji wiatrowych i słonecznych, rozwój magazynów energii oraz elektryfikacja gospodarki zaczynają ograniczać rolę paliw kopalnych w systemie obsługującym chiński przemysł.
W 2025 roku chińskie zapotrzebowanie na energię elektryczną wzrosło o 5 proc., a czysta energia pokryła cały ten wzrost.
Produkcja energii z węgla spadła w 2025 roku po raz pierwszy od dziesięciu lat.
W pierwszej połowie 2026 roku produkcja energii z węgla wzrosła o 3 proc., a do eksploatacji oddano 30 GW nowych mocy węglowych.
Wstępne oznaki zmiany są widoczne przede wszystkim na poziomie prowincji i poszczególnych sektorów, nawet jeśli nie zawsze przekładają się jeszcze na pełne dane dla całego kraju. W 17 z 26 analizowanych przez Ember prowincji i regionów produkcja energii z węgla przestała rosnąć w latach 2021 do 2025. Dotyczy to między innymi Hunan na południu Chin oraz Shandong, ważnego ośrodka przemysłowego z energochłonną produkcją, między innymi cementu. Łącznie analizowane regiony odpowiadają za ponad połowę chińskich mocy energetyki cieplnej.
Chiny mają obecnie większy udział elektryczności w końcowym zużyciu energii niż inne główne gospodarki. W 2024 roku wynosił on 29 proc., wobec około 23 proc. w Europie i 21 proc. w Stanach Zjednoczonych. Ember odnotował spadek zużycia paliw kopalnych w ośmiu z 11 badanych sektorów przemysłu. Spadki, liczone od poziomu maksymalnego zużycia danego paliwa, wynosiły od 26 do 71 proc. i obejmowały między innymi wydobycie paliw, produkcję tekstyliów, maszyn, żywności i napojów, wyposażenia transportowego oraz materiałów chemicznych. W pierwszej połowie 2026 roku mniej niż połowa energii elektrycznej w Chinach pochodziła z węgla.
Najłatwiej elektryfikują się sektory, w których procesy produkcyjne można stosunkowo prosto zasilać prądem. W maszynach, elektronice i tekstyliach energia elektryczna odpowiadała za około trzy czwarte końcowego zużycia energii. Oznaki stabilizacji zużycia paliw kopalnych pojawiły się także w hutnictwie i przetwórstwie metali, należących do najbardziej emisyjnych części gospodarki. Ember określa to jako zachęcający sygnał, ponieważ ograniczenie roli paliw kopalnych w tych sektorach jest trudniejsze niż w lekkim przemyśle. Niemiecki koncern chemiczny BASF uruchomił w południowych Chinach zakład w pełni zasilany energią odnawialną. Firma podała, że emisje z tego obiektu mogą być o 50 proc. niższe niż w konwencjonalnych zakładach petrochemicznych. Jest to deklaracja przedsiębiorstwa dotycząca konkretnej instalacji, a nie wynik dla całego sektora.
Czyste technologie tworzą własny impuls gospodarczy
Transformacja energetyczna w Chinach jest wspierana przez rozwój krajowego przemysłu produkującego urządzenia dla czystej energetyki. Według analizy Ember sektor ten przyciąga inwestycje, tworzy miejsca pracy i generuje przychody z eksportu. Rozwój kolejnych elementów systemu wzmacnia popyt na następne technologie. Wzrost produkcji energii słonecznej i wiatrowej obniżał koszty energii elektrycznej oraz ułatwiał rozwój samochodów elektrycznych. Rosnąca liczba pojazdów zwiększała z kolei zapotrzebowanie na baterie, które mogą pomagać w bilansowaniu sieci.
Nadwyżki energii odnawialnej, gdy sieć nie jest w stanie przyjąć całej dostępnej produkcji, tworzą presję na poszukiwanie nowych sposobów jej wykorzystania. To sprzyja elektryfikacji kolejnych procesów przemysłowych i transportowych. W transporcie zmiana wychodzi poza samochody osobowe i obejmuje także trudniejsze do elektryfikacji ciężarówki. Zdaniem ekspertów cytowanych w analizie, taki łańcuch zależności może sprawiać, że chińska przewaga w produkcji urządzeń dla czystej energetyki będzie się wzmacniać. Jest to jednak opis mechanizmu rozwoju rynku, a nie dowód, że wszystkie sektory przemysłu przechodzą na energię elektryczną w tym samym tempie.
Węgiel nadal rośnie, choć elektrownie pracują mniej intensywnie
Największym ograniczeniem dla tezy o szybkim odchodzeniu Chin od paliw kopalnych pozostaje rozbudowa energetyki węglowej. W pierwszych sześciu miesiącach 2026 roku Chiny uruchomiły 30 GW nowych mocy węglowych, a produkcja energii z węgla zwiększyła się o 3 proc. Lokalne władze przyspieszały projekty, aby uniknąć powtórki z poważnych niedoborów energii z 2021 roku. Kolejne 274 GW mocy węglowej było w budowie lub miało pozwolenia. Jednocześnie nowe elektrownie są wykorzystywane mniej intensywnie, ponieważ rośnie dostępność energii z wiatru i słońca. W pierwszej połowie 2026 roku duże ilości energii odnawialnej nie mogły zostać przyjęte przez sieć i nie zostały wykorzystane. Pokazuje to, że problemem jest nie tylko budowa źródeł, ale również rozbudowa i elastyczność systemu elektroenergetycznego.
Emisje pozostają stabilne, ale punkt zwrotny nie jest przesądzony
Analiza Centre for Research on Energy and Clean Air, przygotowana dla Carbon Brief, wskazała, że emisje CO2 z paliw kopalnych i produkcji cementu pozostawały na podobnym poziomie przez ponad dwa lata po osiągnięciu szczytu w marcu 2024 roku. Ember odnotował także, że w ujęciu średniej kroczącej z 12 miesięcy produkcja energii z węgla zatrzymała wzrost mniej więcej od tego samego okresu. Nie oznacza to jeszcze trwałego i nieodwracalnego spadku emisji. Dane obejmują okres, w którym na wyniki wpływały zarówno zmiany strukturalne, takie jak elektryfikacja transportu, jak i zdarzenia zewnętrzne.
W drugim kwartale 2026 roku emisje CO2 w Chinach spadły o 1 proc. Według analizy wiązało się to między innymi z dziewięcioprocentowym spadkiem zużycia ropy, gdy wojna Stanów Zjednoczonych z Iranem uniemożliwiła transport części ładunków ropy z Zatoki Perskiej przez Cieśninę Ormuz. Autorzy wskazali jednocześnie, że największym czynnikiem ograniczającym popyt na ropę była elektryfikacja transportu, szczególnie ciężarówek. Jednorazowy szok na rynku ropy nie powinien być jednak utożsamiany z pełną miarą długoterminowej transformacji. Stabilizacja emisji i zużycia węgla jest sygnałem zmiany, ale dalszy kierunek będzie zależał od tempa wzrostu popytu, wykorzystania nowych elektrowni oraz możliwości przyłączania czystych źródeł do sieci.
Doświadczenie Chin może mieć znaczenie także dla innych państw, zwłaszcza tych, które dopiero zwiększają udział czystej energii. Xunpeng Shi z International Society of Energy Transition Studies ocenił, że kraje powinny wystarczająco szybko rozwijać czystą energię, aby mogła przejąć rosnący popyt, a jednocześnie wcześniej przygotować się na presję wywieraną na system oparty na paliwach kopalnych. Dotyczy to również państw uzależnionych od dochodów z eksportu węgla, ropy lub gazu. Jeśli chińskie zużycie paliw kopalnych osiągnie szczyt, założenie o nieustannie rosnącym popycie będzie słabszą podstawą dla nowych inwestycji. To wniosek dotyczący ryzyka i planowania, a nie prognoza konkretnej daty szczytu.