Rozbudowa infrastruktury potrzebnej do obsługi sztucznej inteligencji może mieć koszt wykraczający poza rachunki za energię i emisje gazów cieplarnianych. Według raportu Environmental Protection Network, organizacji skupiającej byłych urzędników amerykańskiej Agencji Ochrony Środowiska, zanieczyszczenia związane z centrami danych mogą przyczynić się do około 600 tysięcy przypadków objawów astmy, 1300 przedwczesnych zgonów oraz ponad 20 miliardów dolarów rocznych kosztów zdrowotnych do 2028 roku. Szacunki przywołane przez CleanTechnica dotyczą Stanów Zjednoczonych i nie uwzględniają, zdaniem autorów raportu, skutków wycofywania części regulacji środowiskowych.
Centra danych potrzebują coraz więcej energii
Centra danych są podstawową infrastrukturą dla usług internetowych, chmury obliczeniowej i narzędzi wykorzystujących sztuczną inteligencję. Ich działanie wymaga stałego zasilania, a także rezerwowych źródeł energii, które mogą uruchamiać się w razie przerw lub niedoborów. Materiał wskazuje, że w związku z szybkim rozwojem sektora część operatorów i deweloperów sięga po przenośne generatory zasilane metanem, czyli głównym składnikiem gazu ziemnego. W praktyce oznacza to dodatkowe źródła emisji zanieczyszczeń w pobliżu obiektów, które już same zwiększają zapotrzebowanie na energię.
Według źródła dziesiątki takich generatorów są wykorzystywane przy centrach danych Colossus w Memphis i północnej części stanu Missisipi, należących do firm związanych z Elonem Muskiem. Materiał podaje również, że Musk kupił przedsiębiorstwo produkujące te urządzenia, aby oferować je kolejnym odbiorcom. Są to twierdzenia przedstawione w analizowanym artykule, a nie niezależna weryfikacja wszystkich instalacji. Szerszy problem pozostaje jednak jasny: szybka budowa centrów danych może zwiększać zapotrzebowanie na źródła energii, które emitują zanieczyszczenia lokalnie lub w miejscu produkcji prądu.
Raport EPN łączy emisje z ryzykiem zdrowotnym
Environmental Protection Network twierdzi, że amerykańska polityka energetyczna i środowiskowa może zwiększać ryzyko związane z rozbudową centrów danych. Organizacja wymienia 30 działań federalnych, które według niej mogą prowadzić do wzrostu emisji. Wśród wskazanych problemów są decyzje mające utrzymywać starsze elektrownie węglowe w pracy dłużej, niż pierwotnie planowano, ponieważ nowe obiekty technologiczne potrzebują dodatkowych megawatów. Raport nie przedstawia tego jako skutku działania pojedynczej maszyny, lecz jako konsekwencję łącznego wzrostu zużycia energii i słabszych zabezpieczeń środowiskowych.