Cadillac sprawdza, czy na rynku istnieje wystarczające zainteresowanie samochodem torowym dla prywatnych klientów. Punktem wyjścia ma być V-One Concept, pokazany jako rozwinięcie wyścigowego modelu V-Series.R. Sean O’Shea, menedżer odpowiedzialny za napęd w programie LMDh Cadillaca, powiedział w rozmowie z Road & Track, że koncept jest bardzo bliski samochodowi wyścigowemu.
V-One ma łączyć wyścigową konstrukcję z łatwiejszą obsługą
Samochód wygląda niemal tak samo jak V-Series.R, ale został przygotowany z myślą o prywatnych użytkownikach. Cadillac zapowiadał, że V-One ma być łatwiejszy w obsłudze, przy zachowaniu zbliżonego poziomu osiągów. W konstrukcji wykorzystano zatwierdzoną przez FIA komórkę bezpieczeństwa, podwozie Dallary oraz hybrydowy silnik V8 o pojemności 5,5 litra. Układ napędowy został zmodyfikowany tak, aby był bardziej przyjazny dla użytkownika, a jego łączna moc wynosi około 830 koni mechanicznych.
Produkcja nie może zaszkodzić programowi wyścigowemu
Cadillac podkreśla, że ewentualna produkcja V-One nie może negatywnie wpłynąć na działalność zespołu wyścigowego. Według O’Shei firma Dallara zadeklarowała, że jest w stanie wspierać budowę obu wariantów. Projekt ma przede wszystkim wzmacniać markę i zwiększać zainteresowanie jej aktywnością w motorsporcie.
Jeśli Cadillac zdecyduje się na produkcję, należy oczekiwać niewielkiej liczby egzemplarzy oraz bardzo wysokiej ceny. V-One otrzymał kabinę łączącą koncentrację na jeździe torowej z bardziej luksusowym wykończeniem. Projektanci mieli przygotować 36 wersji kierownicy, zanim wybrali ostateczny projekt wyposażony w ekran i elementy sterowania przypominające rozwiązania z samochodu wyścigowego. Na tym etapie firma nie potwierdziła jeszcze rozpoczęcia produkcji, a kluczowe znaczenie ma reakcja potencjalnych klientów.