Rivian R2 ma być jednym z najważniejszych modeli w historii amerykańskiego producenta. To pierwszy samochód marki z potencjałem na osiągnięcie większej skali sprzedaży, a jednocześnie konstrukcja, która może stać się konkurencją dla Tesli Model Y. Dlatego istotne są nie tylko dane z materiałów producenta, lecz także wyniki niezależnych prób. W teście przeprowadzonym przez kanał Out of Spec sprawdzono, jak R2 Performance radzi sobie podczas długiej jazdy autostradowej ze stałą prędkością 70 mph.
Test przy stałej prędkości 70 mph
Próba odbyła się w Karolinie Północnej. Samochód poruszał się przez cały test ze stałą prędkością 70 mph, czyli w warunkach wyraźnie bardziej wymagających dla samochodu elektrycznego niż mieszany cykl pomiarowy EPA. Pogoda była ciepła, drogi suche, a wiatr niewielki. Testowano R2 Performance z pakietem Launch Package, który w czasie próby był jedyną dostępną wersją tego modelu. Przy połowie energii w akumulatorze samochód miał za sobą 127,8 mili, a średnie zużycie energii wynosiło 2,8 mili na kilowatogodzinę. Po niemal trzech godzinach jazdy poziom naładowania spadł do 25 procent. W tym momencie licznik wskazywał 194,2 mili, a średnia efektywność wynosiła 2,89 mili na kilowatogodzinę.
- Przy 50 procentach naładowania R2 przejechał 127,8 mili, osiągając 2,8 mili na kilowatogodzinę.
- Przy 25 procentach naładowania wynik wynosił 194,2 mili, a średnia efektywność 2,89 mili na kilowatogodzinę.
- Przy wskazaniu 0 procent samochód miał przejechane 255 mil, a zużycie wynosiło 2,88 mili na kilowatogodzinę.
- R2 osiągnął 10 procent naładowania po 3 godzinach i 25 minutach oraz przejechaniu 230,5 mili.
Rzeczywisty wynik był niższy od wskazania samochodu
Końcowy odczyt wskazał 255 mil do momentu osiągnięcia 0 procent naładowania. Samochód zużył wtedy 89,3 kilowatogodziny energii, czyli więcej niż wynosi użyteczna pojemność akumulatora podawana przez Riviana. Kyle Conner z Out of Spec zaznaczył jednak, że wewnętrzne obliczenia odległości w R2 są nieco optymistyczne. Według dokładniejszego pomiaru samochód przejechał około 253 mile, osiągając średnią efektywność 2,83 mili na kilowatogodzinę. To rezultat zbliżony do innego testu R2 przy 70 mph, w którym użyto egzemplarza wyposażonego w terenowe opony z bardziej agresywnym bieżnikiem.
Wynik jest wyraźnie niższy od maksymalnego zasięgu EPA wynoszącego 330 mil dla R2 Performance. Nie jest to jednak zaskoczenie, ponieważ wartości EPA powstają na podstawie cyklu obejmującego jazdę miejską i pozamiejską, a nie długą podróż ze stałą prędkością autostradową. Przy wyższych prędkościach rośnie znaczenie oporów powietrza, a nadwozie R2 jest bardziej pudełkowate niż aerodynamiczna sylwetka Tesli Model Y. Taka charakterystyka może ograniczać efektywność Riviana podczas szybkiej jazdy, nawet jeśli w innych warunkach różnica będzie mniejsza.
Tesla Model Y pokonała tę samą trasę dalej
Dla porównania, Tesla Model Y Performance testowana przez ten sam kanał na tej samej trasie i w tym samym czasie przejechała przy 70 mph 310,1 mili. W tym przypadku wynik okazał się nawet wyższy od wartości EPA dla tego samochodu. Różnica pokazuje, jak duży wpływ na zasięg przy jeździe autostradowej może mieć aerodynamika nadwozia. Nie oznacza to jednak, że Rivian R2 jest nieprzydatny podczas dłuższych podróży. Samochód potrzebował 3 godzin i 25 minut jazdy, aby zejść do 10 procent naładowania, a dla wielu kierowców jest to czas zbliżony do naturalnej przerwy na odpoczynek i rozprostowanie nóg. Po rozpoczęciu podróży z pełnym akumulatorem R2 może więc pokonać kilka godzin bez konieczności zatrzymywania się na ładowanie.
Na rzeczywisty rezultat wpływ będą miały także warunki, których nie było podczas tej próby. Niższa temperatura, podjazdy oraz inne warunki drogowe mogą zmienić zużycie energii i skrócić dystans. Z drugiej strony wcześniejsze testy wskazywały, że R2 dobrze radzi sobie z ładowaniem w instalacjach 400-woltowych, co może mieć znaczenie podczas planowania dłuższych postojów. Najważniejszy wniosek z testu dotyczy jednak nie tylko Riviana. Dane EPA należy traktować jako punkt odniesienia, a nie gwarantowany zasięg przy każdej prędkości i w każdych warunkach. W przypadku R2 różnica między deklaracją a wynikiem jazdy ze stałą prędkością 70 mph jest wyraźna, ale wynika z odmiennego sposobu pomiaru.