Jedna czwarta osób, które doświadczyły niezwykłego przeżycia, zgłaszała bezpośredni dyskomfort. Jednocześnie ponad połowa badanych oceniała, że takie doświadczenie przyniosło pozytywne skutki w dłuższej perspektywie. W badaniu opublikowanym 5 sierpnia 2026 roku w czasopiśmie PLOS ONE przeanalizowano nie tylko to, jakie niezwykłe przeżycia pojawiają się u ludzi, lecz także sposób, w jaki są one rozumiane i wspominane.
Niecodzienne przeżycia nie należą wyłącznie do świata kliniki
Naukowcy opisują jako niezwykłe między innymi nieprawdopodobne zbiegi okoliczności, poczucie czyjejś obecności, wizje, doświadczenia poza ciałem oraz percepcję pozazmysłową. Do tej grupy mogą należeć także inne przeżycia, które dla jednej osoby będą doświadczeniem religijnym lub duchowym, a dla innej przypadkowym zdarzeniem albo objawem wymagającym konsultacji. Ich interpretacja zależy między innymi od kultury, przekonań i sytuacji, w której wystąpiły. W niektórych społecznościach słyszenie głosów bywa rozumiane jako zjawisko nadprzyrodzone, w innych może być traktowane jako sygnał problemu psychicznego.
Autorzy badania podkreślają, że kluczowe jest rozdzielenie trzech elementów: kontekstu, samego doświadczenia oraz procesu nadawania mu znaczenia. To, że ktoś poczuł obecność innej osoby, miał wizję albo odniósł wrażenie obserwowania siebie z zewnątrz, nie mówi jeszcze, jak to przeżycie wpłynęło na jego funkcjonowanie. Dla części ludzi może być neutralne, dla innych ważne i wspierające, a dla kolejnych niepokojące lub utrudniające codzienne życie.
Jak zbadano doświadczenia niezwykłe
Zespół kierowany przez Ronalda Fischera z Instituto D'Or de Pesquisa e Ensino w São Paulo najpierw sprawdził, czy narzędzie zwane Inwentarzem Doświadczeń Niecodziennych jest zrozumiałe dla badanych. W tej części uczestniczyło 160 dorosłych osób z Brazylii. Oceniały one 38 podstawowych pytań oraz dziewięć dodatkowych. Badacze prosili między innymi o wskazanie niejasnych sformułowań, zbyt ogólnego języka i brakujących możliwości odpowiedzi. Pytania modyfikowano do momentu, aż każde z nich osiągnęło poziom zrozumienia wynoszący co najmniej 80 procent.