W Warszawie, w pobliżu Trybunału Konstytucyjnego, doszło do interwencji policji wobec mężczyzny obserwowanego w rejonie zgromadzenia. Komenda Stołeczna Policji przekazała, że podczas zatrzymania funkcjonariuszka doznała urazu głowy. Mężczyzna został obezwładniony i zatrzymany, a policjanci znaleźli przy nim nóż ukryty pod kurtką.
Jak policja opisuje przebieg interwencji
Wewnątrz budynku, jak wynika z komunikatu policji, mężczyzna zachowywał się agresywnie i zaatakował policjantkę, naruszając jej nietykalność oraz powodując uraz głowy. Funkcjonariuszka została przewieziona do szpitala. Po obezwładnieniu mężczyzny policjanci ujawnili nóż schowany pod kurtką.
KSP zaapelowała, aby oceniać zdarzenie na podstawie ustalonych faktów. Policja podkreśliła, że agresja była skierowana wobec funkcjonariuszy, którzy podejmowali interwencję w celu sprawdzenia tożsamości i zapewnienia bezpieczeństwa. W oświadczeniu zaznaczono również, że nie należy przedstawiać napastnika jako ofiary ani przypisywać policjantom odpowiedzialności za skutki zajścia bez rzetelnego ustalenia jego przebiegu.
Polityczne reakcje na komunikat
Wcześniej Jarosław Kaczyński, odnosząc się do wydarzeń, krytykował działania władz i mówił o przemocy oraz agresji. Wskazywał na siłowe działania wobec biura Społecznego Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Borowskiego, wybite szyby oraz poturbowanych współpracowników. Komunikat policji nie zakończył sporu. Sebastian Kaleta zażądał na platformie X opublikowania nagrania z kamery nasobnej funkcjonariuszy. Jego zdaniem materiał mógłby wyjaśnić wątpliwości dotyczące interwencji i zwiększyć zaufanie do działań policji.