Sąd Unii Europejskiej oddalił skargę serwisu dla dorosłych Stripchat na decyzję Komisji Europejskiej. KE uznała wcześniej, że platforma jest bardzo dużą platformą internetową w rozumieniu unijnych przepisów o usługach cyfrowych, czyli DSA. W efekcie serwis musi stosować surowsze zasady dotyczące między innymi ochrony użytkowników, oceny zagrożeń i kontroli treści.
Spór dotyczył liczby użytkowników
Zgodnie z DSA dodatkowe obowiązki obejmują platformy, które mają co najmniej 45 mln aktywnych użytkowników miesięcznie w Unii Europejskiej. W lutym 2023 roku spółka Technius, właściciel Stripchat, przekazała Komisji, że z serwisu korzysta 31,8 mln osób miesięcznie. KE uznała jednak, że liczba została zaniżona, a rzeczywista liczba użytkowników przekracza 62 mln. Komisja stwierdziła, że platforma nie uwzględniała w kalkulacjach części osób, które weszły na stronę i szybko ją opuściły.
Sąd uznał dane Komisji za wystarczające
Technius zakwestionował decyzję, twierdząc, że KE oparła ją na niewiarygodnych danych. Sąd UE odrzucił ten argument. Uznał, że Komisja prawidłowo wykorzystała dane firmy analitycznej Similarweb, z których korzystał także Stripchat. Według sądu dane te już uwzględniały odrzucenie części krótkich wizyt, dlatego dodatkowe odejmowanie takich użytkowników prowadziło do zaniżenia wyniku.
Similarweb później zmienił sposób obliczania liczby użytkowników. Według nowych wyliczeń Stripchat miał w badanym okresie około 37,3 mln aktywnych odbiorców miesięcznie, a więc mniej niż próg 45 mln. Sąd wyjaśnił jednak, że decyzję Komisji należy oceniać na podstawie danych dostępnych w chwili jej wydania, a nie późniejszych szacunków. Sędziowie uznali również, że DSA zawiera wystarczające wskazówki dotyczące liczenia użytkowników i wymaga od platform stosowania wiarygodnych metod.