Sześciu sędziów Trybunału Konstytucyjnego posiada paszporty dyplomatyczne. W tej grupie są prezes TK Bogdan Święczkowski, jego zastępca Bartłomiej Sochański, a także Wojciech Sych, Jakub Stelina, Rafał Wojciechowski i Jarosław Wyrembak, określany w materiale jako tak zwany dubler. Wśród sędziów kojarzonych z Prawem i Sprawiedliwością takiego dokumentu nie ma Stanisław Piotrowicz.
Uprawnienie wynika z przepisów
Paszport dyplomatyczny nie jest specjalnym wyróżnieniem przyznawanym przez kierownictwo Trybunału. Zgodnie z wyjaśnieniami rzecznika Ministerstwa Spraw Zagranicznych Macieja Wewióra, każdemu z sędziów TK taki dokument przysługuje na podstawie przepisów. Sędzia, który chce z niego korzystać, musi odebrać go w resorcie spraw zagranicznych. Sam odbiór zależy od zainteresowanego, dlatego osoba uprawniona może dokumentu nie odebrać, jeśli nie chce lub nie potrzebuje go posiadać.
Propozycja w czasie sporu o budżet TK
Jak ustalił Onet, możliwość uzyskania paszportu miała zostać przedstawiona jednemu z nowych sędziów jako dodatkowa korzyść za udział w Zgromadzeniu Ogólnym Trybunału Konstytucyjnego. Do sytuacji miało dojść w czasie sporu wokół budżetu TK, gdy konieczne było zwołanie tego organu. Rozmówca portalu twierdzi, że prezes Bogdan Święczkowski nie był w stanie doprowadzić do zwołania zgromadzenia, a jeden z sędziów miał otrzymać od osób decyzyjnych propozycję dotyczącą udziału w spotkaniu.
Według nieoficjalnych doniesień żaden z trzech nowych sędziów, których Bogdan Święczkowski dopuszcza do orzekania, nie odebrał paszportu dyplomatycznego. Informacje o przedstawieniu dokumentu jako zachęty do udziału w zgromadzeniu pochodzą z relacji rozmówcy portalu i nie zostały w materiale poparte publicznym stanowiskiem kierownictwa Trybunału.