Finałowa, czwarta runda Kartingowych Mistrzostw Polski na torze Autodrom Biłgoraj przypieczętowała udany sezon Julii Angelard. 14-letnia zawodniczka reprezentująca MG Racing Team zakończyła cykl na czwartym miejscu w klasyfikacji generalnej. Wyprzedziła wielu bardziej doświadczonych rywali, a do miejsca na podium zabrakło jej niewiele.
Równa jazda w finałowej rundzie
Rywalizacja w Biłgoraju od początku była bardzo wyrównana. O wyniku decydowały ułamki sekund, a na wymagającym obiekcie ważne znaczenie miała pozycja wywalczona w kwalifikacjach. Julia Angelard rozpoczęła sobotę od czwartego miejsca w czasówce, dzięki czemu ustawiła się w czołówce stawki przed pierwszym wyścigiem.
- Pierwszy wyścig ukończyła na piątej pozycji.
- W drugim wyścigu minęła linię mety jako szósta.
- W trzecim wyścigu zajęła wysokie, czwarte miejsce.
- Finałowy wyścig zakończyła ponownie w pierwszej piątce.
Niedzielne zmagania przyniosły kolejne pojedynki w czołówce. Polka bezbłędnie wykorzystywała możliwości swojego gokarta i zachowywała spokój w walce o pozycje. Czwarte miejsce w trzecim wyścigu było jej najlepszym wynikiem podczas całego weekendu. Po czterech startach Angelard zajęła szóste miejsce w klasyfikacji indywidualnej zawodów w Biłgoraju.
Czwarte miejsce i niedosyt zawodniczki
Wynik finałowej rundy był zwieńczeniem sezonu, w którym Angelard regularnie utrzymywała się blisko ścisłej czołówki. Czwarte miejsce w klasyfikacji generalnej Kartingowych Mistrzostw Polski potwierdziło jej powtarzalność i pozwoliło zakończyć cykl przed wieloma zawodnikami startującymi również w międzynarodowych seriach. Jednocześnie niewielka różnica dzieląca ją od podium pozostawiła poczucie niedosytu.
Nie jestem do końca zadowolona z tego wyniku. Wiem, że czwarte miejsce to dla mnie spory sukces, szczególnie że spora część zawodników z sukcesami ściga się w różnych międzynarodowych seriach. Przyjechałam jednak do Biłgoraju z oczekiwaniami na lepszy wynik, bo punktowo drugie miejsce w generalce było w moim zasięgu. Tor w Biłgoraju charakteryzuje się tym, że nie ma za dużo okazji do wyprzedzania, więc wynik z czasówki i ustawienie na starcie mają tu naprawdę duże znaczenie. Jest to też tor, na którym wcześniej nigdy się nie ścigałam, powiedziała Julia Angelard.
Zawodniczka podkreśliła jednak, że czwarta pozycja w całym sezonie jest dla niej dużym sukcesem i nagrodą za pracę wykonaną wspólnie z zespołem MG Racing Team. Podziękowała inżynierom, mechanikom, partnerom i kibicom, a także Akademii Motorsportu Orlen oraz Polskiemu Związkowi Motorowemu za wsparcie w trakcie sezonu.
Szef zespołu MG Racing Team Michał Grzyb ocenił sezon jako udany. Jego zdaniem najważniejsze były stały rozwój zespołu i zawodników oraz poprawa osiągów z rundy na rundę. Dorothea Schulz z DAG Management zwróciła uwagę na powtarzalność, determinację i dojrzałość Angelard. Jej zdaniem 14-latka ma duży talent i potencjał, a obecny sezon może być fundamentem kolejnych wyzwań w motorsporcie, także na arenie międzynarodowej.