Lech Poznań zmierzy się w czwartek z Bayerem Leverkusen w meczu Ligi Europy. Niemiecki zespół jest uznawany za faworyta, ale trener Carles Martinez podchodzi do spotkania z dużą ostrożnością. Hiszpan przyznał, że jego drużynę czeka trudny wieczór i będzie musiała zaprezentować się z jak najlepszej strony. Początek spotkania zaplanowano na godzinę 18.45.
Martinez docenił stadion i kibiców Lecha
Trener Bayeru zwrócił uwagę na stadion przy ulicy Bułgarskiej. Jak powiedział, wcześniej podczas analizy spotkań Lecha miał wrażenie, że obiekt prezentuje się znakomicie, a po przyjeździe do Poznania mógł zobaczyć go na żywo. Spodziewa się, że stadion wypełni się kibicami, których uznał za jeden z dużych atutów gospodarzy. Jednocześnie podkreślił, że właśnie możliwość gry na takich obiektach jest jednym z powodów udziału w europejskich rozgrywkach.
Bayer przeanalizował sposób gry Kolejorza
Martinez nie chciał koncentrować się na pojedynczych zawodnikach Lecha, ale opisał najważniejsze elementy jego gry. Zwrócił uwagę na dobre zrozumienie między piłkarzami, aktywność obu skrzydeł oraz współpracę bocznych obrońców z zawodnikami schodzącymi do środka. Według trenera Bayeru Lech potrafi wykorzystywać prostopadłe podania i angażować trzech lub czterech pomocników w centralnej strefie boiska.
Hiszpan podkreślił także, że poznański zespół lubi utrzymywać się przy piłce, gra z charakterem i stawia na kombinacyjne rozegranie środkiem pola oraz skrzydłami. W fazie obronnej Lech ma natomiast korzystać z pressingu i kontrataków. Martinez zaznaczył, że wynik spotkania z Crystal Palace nie oddawał w pełni przebiegu gry, a postawa kibiców i charakter drużyny należą do cech, które szczególnie rzucają się w oczy. Bayer chce rozpocząć mecz od walki o trzy punkty.