3 artykuły

Kierowcy zauważyli przy drodze wojewódzkiej pod Wejherowem około dwumetrowego węża. Okazało się, że był to pyton.

Pożar na zachód od Aten zmusił do ewakuacji mieszkańców i pozostawił setki zwierząt bez opieki. Wolontariusze próbują je połączyć z właścicielami.

Do redakcji trafiły nagrania z fermy w Leźnie. Aktywiści mówią o systemowym cierpieniu zwierząt, właściciel odpiera zarzuty.