UGREEN wprowadził nowy powerbank MagFlow przeznaczony do iPhone’a. Urządzenie ma pojemność 10 000 mAh i obsługuje ładowanie bezprzewodowe zgodne z Qi2.2, z mocą do 25 W. Na tle wielu podobnych akcesoriów wyróżnia je zastosowanie chłodzenia cieczą. Z tyłu obudowy umieszczono okno, przez które można zobaczyć przemieszczający się wewnątrz płyn.
Chłodzenie ma ograniczyć nagrzewanie
Według UGREEN zastosowany układ ma obniżać temperaturę o około 18 stopni w porównaniu ze standardowymi powerbankami MagSafe. Nie oznacza to jednak, że urządzenie pozostaje zimne podczas pracy. Wrażenia z testu wskazują, że powerbank nadal może być ciepły w dłoni, ale powinien nagrzewać się mniej niż typowe konstrukcje tego rodzaju. To rozwiązanie może mieć znaczenie dla osób, które unikają ładowania magnetycznego właśnie z powodu wysokiej temperatury.
Wbudowany przewód i ekran, ale bez podstawki
Na spodzie urządzenia znajduje się wbudowany przewód USB-C. Można nim ładować iPhone’a przewodowo albo zasilać inne urządzenie z portem USB-C. Taki sposób ładowania jest również bardziej efektywny energetycznie niż ładowanie bezprzewodowe. Na bocznej krawędzi umieszczono niewielki ekran pokazujący procent naładowania powerbanku oraz prędkość ładowania. Konstrukcja jest jednak dość gruba, a w zestawie nie ma podstawki. Przy tej cenie może to być odczuwalny brak, ponieważ wiele konkurencyjnych powerbanków MagSafe pozwala ustawić telefon w pozycji stojącej.
Z testu wynika także, że przy korzystaniu z iPhone’a Duo powerbank może wystawać poniżej dolnej krawędzi telefonu. Zależy to od wymiarów używanego etui, choć podobne zachowanie dotyczy większości akcesoriów MagSafe przeznaczonych do tego modelu. Cena katalogowa UGREEN MagFlow wynosi 149 dolarów. Producent lub sprzedawca oferował jednak urządzenie na Amazonie za 95 dolarów, co czyni je bardziej interesującą propozycją dla osób szukających magnetycznego powerbanku, który nie nagrzewa się tak mocno jak konkurencyjne konstrukcje.