Ta strona używa plików cookies, aby zapewnić najlepszą jakość korzystania z naszego serwisu oraz do celów analitycznych. Klikając "Akceptuję", wyrażasz zgodę na używanie wszystkich plików cookies. Możesz również odrzucić zgodę, co spowoduje zablokowanie plików cookies analitycznych. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
Nawet lekka aktywność fizyczna może wiązać się z niższym ryzykiem udaru przy migotaniu przedsionków
Nawet niski poziom aktywności wiązał się z lepszymi wynikami niż całkowity brak ruchu.
W badaniu uczestniczyło 87 340 osób, w tym 6539 osób z migotaniem przedsionków.
Aktywność fizyczna nie zastępuje leków przeciwkrzepliwych ani standardowego leczenia migotania przedsionków.
Osoby z nasilonymi objawami powinny omówić rozpoczęcie ćwiczeń z lekarzem.
Sponsorowane
Odkryj rewolucyjną metodę nauki języków
Sprawdź jak w 30 dni opanować podstawy dowolnego języka obcego bez wychodzenia z domu.
Nawet niewielka aktywność fizyczna może wiązać się z niższym ryzykiem udaru i przedwczesnego zgonu u osób z migotaniem przedsionków, sugerują wyniki nowego badania. Analiza objęła ponad 87 tysięcy dorosłych, a obserwacje trwały medianowo 13,5 roku. Wśród osób z migotaniem przedsionków zarówno niski, jak i wyższy poziom aktywności był związany z lepszymi wynikami niż siedzący tryb życia.
Ruch wiązał się z mniejszym ryzykiem udaru
Badacze przeanalizowali dane 87 340 uczestników dwóch dużych norweskich projektów populacyjnych, Tromsø Study oraz Trøndelag Health Study, znanego także jako HUNT. Średni wiek uczestników na początku obserwacji wynosił około 51 lat, a 47 procent stanowiły osoby płci męskiej. Migotanie przedsionków występowało na początku badania u części uczestników lub rozwinęło się w czasie obserwacji. Łącznie dotyczyło 6539 osób. Rozpoznania migotania przedsionków, udarów i zgonów ustalano na podstawie krajowych rejestrów zdrowotnych oraz dokumentacji szpitalnej.
Około 18 procent uczestników nie podejmowało aktywności fizycznej, 38 procent deklarowało niski poziom ruchu, 24 procent umiarkowany, a 22 procent wysoki.
W całej badanej grupie niski poziom aktywności wiązał się z 9 procent niższym ryzykiem udaru niż brak aktywności.
Dla umiarkowanego i wysokiego poziomu aktywności odnotowano odpowiednio 19 procent i 18 procent niższe ryzyko udaru.
Słownik artykułu
Pojęcia, które warto znać
Krótkie objaśnienia terminów występujących w tekście. Każde hasło prowadzi do szerszej definicji i przykładów użycia.
Ryzyko zgonu z dowolnej przyczyny było niższe odpowiednio o 11 procent, 18 procent i 22 procent.
Zależności były podobne u osób z migotaniem przedsionków i bez tego zaburzenia rytmu.
Korzyści odnotowano także przy niewielkiej aktywności
Wyniki sugerują, że nie tylko intensywne lub długie treningi mogą mieć znaczenie. Przejście od całkowitego braku aktywności do stosunkowo niewielkiej ilości ruchu również wiązało się z korzystniejszymi wynikami zdrowotnymi. Wśród osób z migotaniem przedsionków wyższa aktywność wiązała się ponadto z dłuższą oczekiwaną długością życia w porównaniu z brakiem aktywności. Dla niskiego poziomu ruchu różnica wynosiła 0,50 roku, dla umiarkowanego 0,66 roku, a dla wysokiego 1,15 roku. Są to wartości wynikające z analizy statystycznej, a nie obietnica określonego efektu u konkretnej osoby.
W czasie obserwacji odnotowano 3415 udarów i 7833 zgony. Około 87 procent udarów stanowiły udary niedokrwienne, czyli związane z ograniczeniem dopływu krwi do mózgu. Uczestnicy sami podawali, jak często ćwiczą, jak długo trwają ich sesje i z jaką intensywnością się poruszają. Na tej podstawie przyporządkowano ich do czterech grup aktywności. Takie podejście pozwoliło porównać wyniki osób o różnym poziomie ruchu, ale nie zapewniało pełnej kontroli nad wszystkimi czynnikami wpływającymi na zdrowie.
Badanie nie dowodzi, że ćwiczenia bezpośrednio zapobiegają udarom
Autorzy podkreślają, że była to analiza obserwacyjna. Oznacza to, że wykazany związek między aktywnością a mniejszym ryzykiem udaru i zgonu nie potwierdza bezpośredniej przyczynowości. Poziom ruchu był deklarowany przez uczestników, więc mógł być obarczony błędem pamięci lub niedokładnością. Badacze nie mieli także informacji o tym, które osoby przyjmowały leki przeciwkrzepliwe. Nie można więc wykluczyć, że na wyniki wpływały inne, niezmierzone czynniki, takie jak ogólny stan zdrowia, dostęp do opieki, dieta lub różnice w innych zachowaniach zdrowotnych.
Aktywność fizyczna powinna być traktowana jako uzupełnienie standardowego leczenia migotania przedsionków. Badanie nie sugeruje odstawiania leków stosowanych do kontroli rytmu lub częstości pracy serca ani leczenia przeciwkrzepliwego przepisywanego w celu ograniczenia ryzyka zakrzepów. Decyzje dotyczące terapii zależą od charakterystyki konkretnej osoby i nie powinny być podejmowane na podstawie samego poziomu aktywności.
Jak bezpiecznie myśleć o ruchu przy migotaniu przedsionków
Migotanie przedsionków może powodować kołatanie serca, zmęczenie, zawroty głowy lub duszność. Z tego powodu część osób obawia się, że wysiłek wywoła epizod zaburzeń rytmu albo pogorszy ich stan. Eksperci cytowani w materiale źródłowym wskazują jednak, że epizody migotania związane z wysiłkiem nie są typowym doświadczeniem większości osób z tym rozpoznaniem. Zwracają jednocześnie uwagę na związek migotania z najbardziej ekstremalnymi formami wysiłku wytrzymałościowego, które nie dotyczą większości pacjentów. Jeśli objawy uniemożliwiają aktywność, potrzebna może być ponowna ocena kontroli rytmu i leczenia.
Osoba prowadząca siedzący tryb życia może zacząć od spokojnego spaceru trwającego 5 do 10 minut raz lub dwa razy dziennie, po wcześniejszym omówieniu planu z lekarzem, jeśli jest to potrzebne.
Warto wybrać aktywność, która jest możliwa do utrzymania, na przykład spacer, jazdę na rowerze lub pływanie.
Na początku ważniejsza może być regularność niż zwiększanie intensywności.
Pomocny jest test rozmowy. Przy lekkim lub umiarkowanym wysiłku powinna być możliwa swobodna rozmowa.
Lepiej najpierw stopniowo wydłużać czas aktywności, na przykład z 10 do 20 lub 30 minut, a dopiero później zwiększać tempo, opór albo nachylenie.
Osoby, które dopiero zaczynają ćwiczyć, mają nasilone objawy migotania przedsionków lub inne choroby układu krążenia, powinny skonsultować rozpoczęcie nowego programu z pracownikiem ochrony zdrowia. Dotyczy to także sytuacji, w której dolegliwości utrudniają wykonywanie codziennych czynności lub regularnego ruchu. Nie trzeba od razu osiągać zalecanych 150 minut aktywności tygodniowo, aby sam fakt odejścia od całkowitego braku ruchu mógł mieć znaczenie dla ogólnego zdrowia. Wyniki badania wspierają podejście, w którym aktywność jest stopniowo dopasowywana do możliwości danej osoby i prowadzona obok, a nie zamiast, leczenia migotania przedsionków.