Amazon opublikował wytyczne dotyczące korzystania ze sztucznej inteligencji przez inżynierów oprogramowania. W memorandum rozesłanym pracownikom we wrześniu, a następnie zamieszczonym na stronie firmy, koncern zachęca do bardziej selektywnego używania narzędzi AI. Jednocześnie ostrzega przed tokenmaxxingiem, czyli wykorzystywaniem AI tak intensywnie, jak to możliwe, bez wystarczającej uwagi poświęconej temu, czy przynosi to wartościowy rezultat.
Amazon odchodzi od prostych miar wykorzystania AI
Dokument zmienia sposób opisywania roli inżynierów oprogramowania i ich menedżerów w warunkach szybkiego rozwoju AI. Amazon przyznaje, że wpływ tej technologii na inżynierię oprogramowania dopiero się kształtuje, ale zakłada, że AI będzie w przyszłości centralnym elementem praktyki programistycznej. Firma podkreśla zarazem, że nie ma jeszcze jednej, sprawdzonej metody oceny korzyści z używania tych narzędzi.
Według Amazona liczba użytych tokenów, tempo wdrażania narzędzi AI oraz liczba zmian lub przeglądów kodu są niedoskonałymi sposobami mierzenia wykorzystania technologii przez zespoły. Takie wskaźniki mogą zachęcać do zwiększania kosztów i tworzenia niepotrzebnej złożoności. Firma nie zaleca całkowitego ignorowania tych danych. Mają być analizowane z ostrożnością i osądem, razem z innymi informacjami.
Liczyć mają efekty, nie sama aktywność
Amazon wskazuje, że właściwszym podejściem jest mierzenie długoterminowych rezultatów. Marc Brooker, wiceprezes i wyróżniony inżynier w Amazon Web Services, powiedział CNBC, że firma analizuje między innymi tak zwane feature velocity, czyli tempo dostarczania funkcji. W praktyce chodzi o pytania, ile wdrożeń zespoły przeprowadzają i ile udanych zmian wprowadzają do środowiska produkcyjnego. Takie podejście ma lepiej pokazywać, czy AI zwiększa produktywność inżynierów.
- Amazon nie wprowadził limitów zużycia tokenów przez pracowników.