Martin Klima, współzałożyciel Warhorse Studios, uważa, że branża gier powinna podnieść ceny swoich produktów. Twórca Kingdom Come: Deliverance 2 liczy, że przykładem dla całego rynku stanie się GTA 6. Jego zdaniem rosnące koszty produkcji, przy ograniczonej liczbie odbiorców regularnie kupujących nowe gry, sprawiają, że obecny model finansowy staje się coraz trudniejszy do utrzymania.
GTA 6 może przetrzeć szlak
Klima uważa, że Rockstar Games i należące do niego Take-Two są jednymi z nielicznych podmiotów, które mogą sobie pozwolić na taki ruch albo odważyć się na jego wykonanie. GTA 6 ma być największą premierą w historii gier, dlatego jego cena może stać się ważnym sygnałem dla całego rynku. Standardowa edycja w Stanach Zjednoczonych kosztuje 79,99 dolara, czyli około 10 dolarów więcej niż większość wysokobudżetowych gier. W Wielkiej Brytanii ustalono ją na 69,99 funta, a edycja Ultimate w USA kosztuje do 99,99 dolara.
Gracze nie zaakceptowali każdej podwyżki
Wyższa cena nie jest jednak automatycznie akceptowana przez odbiorców. W ubiegłym roku Xbox próbował sprzedawać The Outer Worlds 2 za 80 dolarów, ale ostatecznie wycofał się z tego poziomu i wrócił do standardowych 70 dolarów. Przypadek ten pokazuje, że nawet duży wydawca może zmienić decyzję pod wpływem reakcji rynku. Sukces GTA 6 może więc wpłynąć na przyszłe ceny, ale nie daje gwarancji, że gracze zaakceptują 80 dolarów za każdą grę AAA. Sam Klima przyznał, że nie planuje grać w nową odsłonę Grand Theft Auto, choć docenia technologiczny poziom takich produkcji.