Sekretarz generalny ONZ António Guterres oraz ministrowie spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii, Francji i Hiszpanii powiązali śmiertelne pożary w Europie z postępującą zmianą klimatu. Wykorzystali kryzys jako argument za szybszym ograniczaniem emisji gazów cieplarnianych i lepszym przygotowaniem społeczeństw na skutki ekstremalnej pogody. Guterres ocenił, że kryzys klimatyczny działa obecnie na najwyższych obrotach, a dotychczasowe globalne upały mogą być jedynie wstępem do silniejszych zjawisk.
Pożary we Francji i Hiszpanii
Pożary wybuchały w wielu częściach Europy, ale największe zagrożenie dla ludzi odnotowano w południowo zachodniej Francji, w rejonie Bordeaux, oraz w centralnej Hiszpanii, w pobliżu Madrytu. We Francji ewakuowano niemal ćwierć miliona osób, a setki domów zostały zniszczone. W Hiszpanii swoje domy musiało opuścić około 80 tysięcy osób. W jednej z miejscowości zginęło co najmniej 13 osób.
Badanie grupy World Weather Attribution, opublikowane w piątek, wykazało, że wywołana przez człowieka zmiana klimatu dwukrotnie zwiększyła prawdopodobieństwo wystąpienia śmiertelnych pożarów we Francji. W przypadku Hiszpanii prawdopodobieństwo było według autorów badania dwudziestokrotnie większe. Analiza nie obejmowała mniejszych pożarów w Wielkiej Brytanii. Wyniki dotyczą wpływu warunków klimatycznych na ryzyko pożarów, a nie oznaczają, że każdy pojedynczy pożar ma jedną, wyłączną przyczynę.
El Niño może zwiększyć ryzyko kolejnych ekstremów
Światowa Organizacja Meteorologiczna, WMO, prognozuje, że El Niño rozwinie się w silne zjawisko między publikacją raportu a październikiem. Oznacza to większe ryzyko temperatur wyższych od normy w wielu częściach świata oraz zakłóceń w rozkładzie opadów. Organizacja nie przesądza, że każdy region doświadczy takiego samego przebiegu pogody. Prognoza wskazuje na zwiększone prawdopodobieństwo określonych warunków w skali globalnej.
El Niño jest naturalnym zjawiskiem związanym z okresowymi zmianami w systemie klimatycznym i oceanicznym. Nie zastępuje ono długoterminowego ocieplenia napędzanego przede wszystkim spalaniem paliw kopalnych, lecz nakłada się na już cieplejszy klimat. Naukowiec WMO, który nie ujawnił nazwiska, powiedział dziennikarzom, że tegoroczne fale upałów i inne skutki klimatyczne wystąpiły jeszcze przed pełnym wejściem wpływu El Niño w skali globalnej. Guterres ostrzegł, że zjawisko może przyczynić się do pobicia kolejnych rekordów sezonowych i nasilenia skutków pogodowych na świecie.
- Raport WMO przewiduje rozwój El Niño do silnego epizodu do października.
- Najważniejsze wskazywane ryzyka to wyższe od normy temperatury oraz zaburzenia opadów w wielu regionach.
- Badanie World Weather Attribution wiąże zmianę klimatu ze wzrostem prawdopodobieństwa śmiertelnych pożarów we Francji i Hiszpanii.
- Wnioski naukowe o wpływie ocieplenia zostały przez polityków wykorzystane do apeli o redukcję emisji i działania adaptacyjne.
Apele o odejście od paliw kopalnych
Simon Stiell, stojący na czele sekretariatu ONZ do spraw zmian klimatu, wskazał spalanie paliw kopalnych jako wspólny czynnik zwiększający zagrożenie pożarami, a także burzami w Chile oraz falami upałów w Ameryce Północnej i Japonii. Guterres skrytykował nowe projekty wydobycia paliw kopalnych oraz subsydia dla tego sektora. Według wysokiego rangą urzędnika ONZ subsydia sięgają bilionów dolarów rocznie. Urzędnik krytycznie ocenił także dalsze inwestycje funduszy emerytalnych, instytucji finansowych i ubezpieczycieli w projekty związane z paliwami kopalnymi.
Po spotkaniach w Paryżu i Madrycie brytyjski minister spraw zagranicznych Ed Miliband wydał wspólne oświadczenia z francuskim ministrem Jeanem Noëlem Barrotem oraz hiszpańskim ministrem José Manuelem Albaresem Bueno. Ministrowie wezwali państwa do ograniczenia zależności od paliw kopalnych, zmniejszania emisji i ochrony mieszkańców przed skutkami ocieplenia. W oświadczeniu brytyjsko francuskim zaapelowano także o publikację krajowych planów klimatycznych, znanych jako NDC, zgodnych z celem porozumienia paryskiego, czyli ograniczeniem wzrostu średniej temperatury globalnej do 1,5 stopnia Celsjusza względem epoki przedindustrialnej.
Plany klimatyczne i spór o raport IPCC
Według Climate Action Tracker tylko trzy państwa, Wielka Brytania, Nigeria i Norwegia, przedstawiły NDC zawierające cele redukcji emisji do 2035 roku ocenione jako zgodne z limitem 1,5 stopnia Celsjusza. Pięćdziesiąt dwa państwa, w tym Egipt, Wietnam i Argentyna, nie złożyły jeszcze własnych planów. NDC są dokumentami, w których rządy określają krajowe działania na rzecz ograniczenia emisji i realizacji celów porozumienia paryskiego. Ocena Climate Action Tracker opisuje zgodność przedstawionych celów, nie jest natomiast formalną decyzją ONZ.
Brytyjski i francuski minister zabrali również głos w sporze o termin publikacji kolejnego głównego raportu Międzyrządowego Zespołu do spraw Zmian Klimatu, IPCC. Uznali, że raport powinien dostarczyć ważnych danych do kolejnego globalnego przeglądu postępów w działaniach klimatycznych, planowanego za dwa lata. Część państw, określająca się jako grupa przyjaciół nauki, chce publikacji przed przeglądem. Inne państwa, między innymi Arabia Saudyjska i Indie, argumentują, że pośpiech może pogorszyć jakość opracowania i ograniczyć udział naukowców z krajów rozwijających się. Oświadczenie brytyjsko hiszpańskie mniej bezpośrednio, ale również podkreślało znaczenie dowodów naukowych i pracy IPCC.
Redukcja metanu i finansowanie działań
Wielka Brytania i Francja zapowiedziały starania o przyspieszenie redukcji emisji metanu podczas COP31 w listopadzie. Zachęcały rządy do wspólnego opracowania mechanizmu rynkowego dla paliw kopalnych o niemal zerowej intensywności emisji metanu. Wycieki metanu z produkcji ropy, gazu i węgla są istotnym źródłem ocieplenia. W perspektywie 20 lat metan zatrzymuje około 80 razy więcej ciepła niż dwutlenek węgla.
Wspólne oświadczenie Wielkiej Brytanii i Hiszpanii podkreślało potrzebę wsparcia dla Globalnego Południa oraz uruchomienia finansowania działań klimatycznych na skalę odpowiadającą zagrożeniu. Według materiału poprzedni brytyjski rząd ograniczył finansowanie klimatyczne dla państw rozwijających się, aby pokryć wzrost wydatków wojskowych. Nowy rząd nie przedstawił w pierwszych dwóch tygodniach urzędowania zasadniczych zmian w tym obszarze, ale ogłosił przekształcenie części dotacji w pożyczki, aby uwolnić środki na dopłaty do transportu autobusowego w Anglii.
Adaptacja do upałów ma uzupełniać redukcję emisji
Guterres wezwał rządy, by nie traktowały kolejnych katastrof jako odizolowanych tragedii, lecz rozpoznawały narastające ryzyko systemowe. Obok redukcji emisji wskazał na konieczność ochrony ludzi przed ekstremalnym ciepłem. Jego zdaniem budynki powinny być projektowane i modernizowane z myślą o wysokich temperaturach, a miasta i państwa powinny mieć plany ochrony zdrowia przed upałem oraz systemy wczesnego ostrzegania. Według sekretarza generalnego ONZ do inicjatywy Beat the Heat dołączyło ponad 250 miast.
Sekretarz generalny ONZ zaapelował także do rządów i pracodawców o lepszą ochronę osób pracujących w wysokich temperaturach. Skrytykował globalne marki odzieżowe za brak standardów dotyczących upałów w fabrykach dostawców. W materiale przywołano również badanie, według którego trzy czwarte brytyjskich publikacji medialnych o czerwcowej fali upałów nie wspominało o zmianie klimatu. Zestawienie tych informacji pokazuje dwa uzupełniające się obszary działań: ograniczanie przyczyn ocieplenia oraz przygotowanie ludzi, infrastruktury i instytucji na jego skutki.