David i Jack Howells wrócili do domu po zwycięstwie w Sheep Dog World Trial, światowych zawodach psów pasterskich. Ojciec wygrał główną rywalizację, a jego 19-letni syn zdobył tytuł mistrza świata młodych przewodników. Jak przyznali, jeszcze niedawno nie sądzili, że uda im się osiągnąć taki podwójny sukces.
Historyczny wynik rodziny z Walii
David Howells, farmer z Cymmer w Neath Port Talbot, wystartował w zawodach z psem Wyverne Pip. W rywalizacji uczestniczyło około 300 zawodników z 34 państw. Howells zdobył światowy tytuł w głównej kategorii. Jego syn Jack wystąpił z psem Cydros Boss i wygrał kategorię Young Handler, przeznaczoną dla młodych przewodników.
- Zawody odbyły się w Lauder w Szkocji.
- David Howells wygrał główny tytuł z psem Wyverne Pip.
- Jack Howells został mistrzem świata młodych przewodników z psem Cydros Boss.
- W finale młodych przewodników rywalizowali także zawodnicy z Belgii i Urugwaju.
Rywalizacja wymaga współpracy psa i przewodnika
W konkurencji pies musi przebiec przez pole, odnaleźć wskazaną grupę owiec i sprowadzić ją do wyznaczonych bramek. Następnie przewodnik kieruje zwierzęciem tak, aby owce przeszły przez kolejne przejścia, zostały rozdzielone, a na końcu umieszczone w zagrodzie. To podstawowy przebieg etapów kwalifikacyjnych.
Finał jest bardziej wymagający i obejmuje większą liczbę owiec. Wynik zależy od kilku elementów jednocześnie. Pies musi właściwie reagować na polecenia, przewodnik powinien podejmować trafne decyzje, a owce muszą zachowywać się w sposób pozwalający przeprowadzić zadanie. David Howells podkreślał, że w zawodach jest także element szczęścia, ponieważ zwierzęta nie zawsze reagują przewidywalnie.
Psy są częścią codziennej pracy na farmie
Dla rodziny Howellsów praca z psami nie zaczyna się i nie kończy na zawodach. Ojciec i syn mieszkają na górskiej farmie, gdzie hodują owce i korzystają z pomocy psów pasterskich każdego dnia. David mówił, że połączenie obowiązku z zajęciem, które sprawia przyjemność, nadaje rywalizacji szczególne znaczenie. Zawody są więc dla nich rozwinięciem codziennej pracy, a nie całkowicie odrębną aktywnością.
Jack dorastał w gospodarstwie i zaczął pracować z psami, gdy miał około 10 lat. W czasie pandemii Covid-19, gdy nie chodził do szkoły, poświęcał im więcej czasu. Jak relacjonował jego ojciec, wtedy szczególnie zainteresował się pracą psów pasterskich i zaczął intensywniej się w nią angażować.
Obaj przyznali, że zwycięstwo wciąż wydaje im się trudne do uwierzenia. Rodzina Jacka przyjechała do Szkocji, aby obserwować zawody, a część bliskich śledziła rywalizację z domu. Jack zapowiedział, że zamierza kontynuować starty i przygotować się do przyszłorocznych International Championship, w których rywalizują reprezentanci czterech brytyjskich krajów.