Raja Ampat, jeden z najbardziej bioróżnorodnych regionów morskich świata, nadal pozostaje pod presją rozwijającego się w Indonezji przemysłu niklowego. Jak wynika z nowego raportu Greenpeace, trzy firmy nadal prowadzą działania prawne lub administracyjne, które mogą otworzyć drogę do realizacji projektów wydobywczych na archipelagu. Chodzi o PT Raja Ampat Nikel Abadi, PT Waegeo Mineral Mining oraz PT Eka Kurnia Baru. Żadna z tych spółek, według informacji przedstawionych w raporcie, nie może obecnie rozpocząć legalnego wydobycia. Ich starania pokazują jednak, że zainteresowanie wydobyciem niklu w Raja Ampat nie zniknęło.
Region o wyjątkowym znaczeniu dla przyrody
Archipelag leży we wschodniej części indonezyjskiej Papui, w sercu Trójkąta Koralowego. Według materiału źródłowego znajduje się tam około 75 procent znanych gatunków koralowców świata. Bogactwo raf, wysp i przybrzeżnych siedlisk sprawiło, że Raja Ampat zyskało przydomek Amazonii mórz. Na wyspach występują także gatunki endemiczne, czyli takie, których naturalny zasięg jest ograniczony do określonego obszaru. Należą do nich między innymi cudowronka rajskiego, kurobrodacz z Waigeo oraz kuskus plamisty z Waigeo.
Publiczna debata na temat wydobycia niklu w Raja Ampat wybuchła w 2025 roku, gdy w mediach społecznościowych rozpowszechniono zdjęcia przedstawiające wycinkę lasu i szkody środowiskowe. Protesty i presja opinii publicznej doprowadziły najpierw do zawieszenia działalności wydobywczej, a następnie do cofnięcia przez rząd czterech z pięciu pozwoleń na wydobycie w regionie. Jedyną firmą, która pozostała wówczas aktywna, była państwowa PT Gag Nikel. Greenpeace ocenia, że decyzje te nie zapewniają trwałej ochrony całego archipelagu, ponieważ w indonezyjskim prawie nadal brakuje rozwiązania, które bezterminowo wykluczałoby wydobycie niklu w Raja Ampat.
- Raja Ampat leży w Trójkącie Koralowym i obejmuje jedne z najbogatszych ekosystemów morskich na świecie.
- W 2025 roku rząd Indonezji zawiesił działalność wydobywczą i cofnął cztery z pięciu pozwoleń niklowych w regionie.
- Na wyspie Waigeo planowane lub rozważane projekty są wiązane przez Greenpeace z firmami RANA, WMM i EKB.
- PT Gag Nikel pozostaje jedyną działającą kopalnią niklu w Raja Ampat.
Trzy firmy i różne etapy postępowań
Wszystkie trzy wskazane przez Greenpeace firmy są związane z wyspą Waigeo, największą wyspą archipelagu. PT Waegeo Mineral Mining oraz PT Eka Kurnia Baru wniosły pozwy przeciwko odmowie formalnego uznania ich pozwoleń na wydobycie, które miały posiadać od 2023 roku. W czerwcu 2025 roku opisywano już te postępowania. Greenpeace podaje, że WMM wygrała sprawę dotyczącą odmowy zarejestrowania pozwolenia, ale nadal nie zakończyła procedury administracyjnej wymaganej do rozpoczęcia działalności. EKB również odniosła sukces w jednym z postępowań, lecz według raportu nie uzyskała jeszcze pozwolenia produkcyjnego.
Trzecią spółką jest PT Raja Ampat Nikel Abadi, określana w raporcie jako najnowsza firma zidentyfikowana w związku z planami wydobycia niklu w tym regionie. Greenpeace twierdzi, że w 2025 roku RANA prowadziła konsultacje z lokalnymi społecznościami w ramach planów realizacji projektu we wschodniej części Waigeo. Materiał nie przesądza, jaki będzie wynik tych działań ani czy firma otrzyma wymagane zgody. Raport podkreśla natomiast, że postępowania dotyczące wszystkich trzech przedsiębiorstw znajdują się na różnych etapach i nie oznaczają automatycznego prawa do rozpoczęcia wydobycia.
Status ochronny nie zamyka drogi do wydobycia
Spór dotyczy nie tylko pojedynczych pozwoleń, lecz także sposobu, w jaki państwo klasyfikuje część Raja Ampat. Greenpeace wskazuje, że indonezyjskie ministerstwo energii nadal zalicza niektóre fragmenty archipelagu do obszarów górniczych. Organizacja twierdzi, że dopóki te tereny nie zostaną usunięte z oficjalnego systemu planowania wydobycia, firmy mogą próbować wykorzystywać kolejne ścieżki prawne i administracyjne. Rząd podkreśla z kolei, że nie wydaje nowych pozwoleń na wydobycie w Raja Ampat. Minister energii i zasobów mineralnych Bahlil Lahadalia powiedział 3 sierpnia, że jedyne nadal działające pozwolenie należy do państwowej spółki Gag Nikel, a pozostałe pozwolenia zostały cofnięte.
Greenpeace odpowiedział, że jego raport nie twierdzi, iż nowe pozwolenia zostały już wydane. Według organizacji chodzi o to, że trzy firmy nadal próbują uzyskać lub przywrócić podstawę prawną dla projektów na wschodnim Waigeo, a dwie z nich wcześniej wygrały postępowania przeciwko ministerstwu energii. Samo zwycięstwo przed sądem nie oznacza jednak zgody na wznowienie lub rozpoczęcie wydobycia. Firmy muszą nadal uzyskać albo uzupełnić inne wymagane decyzje i zatwierdzenia. Różnica między stanowiskami stron dotyczy więc przede wszystkim oceny, czy istniejące procedury tworzą realną możliwość powrotu do projektów, a nie tego, że nowe kopalnie już rozpoczęły pracę.
- Greenpeace postuluje usunięcie Raja Ampat z oficjalnej klasyfikacji obszarów górniczych.
- Minister Bahlil twierdzi, że nie są wydawane nowe pozwolenia, a jedyną działającą kopalnią jest Gag Nikel.
- WMM i EKB wygrały wybrane postępowania, ale nie uzyskały przez to automatycznej zgody na wydobycie.
- RANA prowadziła w 2025 roku konsultacje z lokalnymi społecznościami w związku z planowanym projektem na Waigeo.
We wrześniu 2025 roku Raja Ampat zostało wskazane przez UNESCO jako rezerwat biosfery. Archipelag miał już także status globalnego geoparku. Greenpeace ocenia, że międzynarodowe uznanie powinno wzmocnić ochronę regionu, ale zwraca uwagę, że wszystkie trzy proponowane projekty niklowe znajdują się, według analizy map organizacji, w strefie buforowej rezerwatu biosfery. Strefa buforowa nie jest objęta tak ścisłą ochroną jak strefa rdzeniowa. Zgodnie z zasadami przywołanymi w raporcie zachęca się w niej do działań zgodnych z ochroną przyrody, takich jak badania, edukacja i zrównoważone korzystanie z zasobów.
Przed zarekomendowaniem utworzenia rezerwatu w 2025 roku komitet doradczy naukowy UNESCO zwrócił się do Indonezji o dodatkowe informacje dotyczące wydobycia niklu w Raja Ampat. Pytania dotyczyły lokalizacji koncesji, ich wpływu na środowisko i społeczności oraz przeprowadzonych ocen oddziaływania na środowisko. Sam status UNESCO nie jest więc równoznaczny z automatycznym zakazem każdej działalności gospodarczej. Znaczenie tego wyróżnienia zależy także od krajowych przepisów, planowania przestrzennego, kontroli oraz egzekwowania istniejących wymogów ochrony przyrody.
Do ograniczeń samego międzynarodowego uznania odwołuje się badanie opublikowane w 2025 roku w czasopiśmie Communications Earth & Environment. Analizą objęto 119 rezerwatów biosfery na świecie. Tylko 15 procent z nich wypadało lepiej niż otoczenie pod względem badanych funkcji ekosystemów, między innymi regulacji obiegu wody i łączności siedlisk. W większości przypadków przewaga ekologiczna była niewielka albo nie dawała się wyraźnie zmierzyć. Wynik ten nie jest bezpośrednią oceną Raja Ampat, ale pokazuje, że sam status ochronny nie gwarantuje jeszcze skutecznej ochrony w praktyce.
Jedyna działająca kopalnia i ustalenia audytu
Wydobycie niklu nie zniknęło całkowicie z archipelagu. PT Gag Nikel, spółka zależna od państwowego koncernu PT Aneka Tambang, prowadzi działalność na małej wyspie Gag. Rząd zawiesił pracę kopalni w czerwcu 2025 roku po pojawieniu się obaw dotyczących szkód środowiskowych, ale we wrześniu tego samego roku zawieszenie zostało zniesione. Ministerstwo energii i zasobów mineralnych, które wydało pozwolenie, twierdziło, że firma spełniła wymagania środowiskowe. Władze powoływały się między innymi na zieloną ocenę Gag Nikel w corocznym systemie oceny środowiskowej i społecznej działalności przedsiębiorstw.
Po inspekcji przeprowadzonej w czerwcu 2025 roku Bahlil mówił, że ministerstwo nie znalazło dowodów na sedimentację ani inne nieprawidłowości środowiskowe w kopalni. Sugerował także, że krążące zdjęcia zanieczyszczeń były mistyfikacją. W informacji Reutersa Antam przekazał, że audyt środowiskowy zlecony przez ministerstwo środowiska nie wykazał naruszeń, a jedynie zalecił usprawnienia w działalności. Greenpeace twierdzi jednak, że dokumenty resortu zawierały 24 ustalenia, które nie zostały odzwierciedlone w publicznych wypowiedziach władz i spółki.
W piśmie ministerstwa środowiska do Gag Nikel z 2 lutego 2026 roku, przywołanym w raporcie Greenpeace, wskazano między innymi, że kontrola sedimentacji, spływu powierzchniowego i erozji nie była optymalna. Audyt miał także wykazać utrzymujące się ryzyko zwiększonego obciążenia osadami środowiska przybrzeżnego i morskiego, zwłaszcza podczas intensywnych opadów. Wymieniono ryzyko przelewania się wód kopalnianych w czasie ekstremalnych opadów oraz brak podejścia opartego na zamkniętym obiegu wody w gospodarowaniu ściekami. W dokumencie znalazły się także zastrzeżenia dotyczące ochrony różnorodności biologicznej i potencjalnych zagrożeń hydrogeologicznych oraz hydrologicznych dla zasobów wodnych małej wyspy.
Ministerstwo dało Gag Nikel trzy miesiące na przedstawienie zaktualizowanej zgody środowiskowej oraz informacji o sposobie usunięcia problemów wskazanych w audycie. W lipcu 2026 roku resort miał przekazać Greenpeace, że spółka dotrzymała tego terminu. Nie ujawniono jednak publicznie, w jaki sposób odpowiedziała na poszczególne ustalenia audytu. Greenpeace pyta także, dlaczego minister energii nie odniósł się publicznie do wyników dokumentu, skoro podczas wcześniejszej inspekcji jego resort informował o braku dowodów na naruszenia środowiskowe.
Dane o skutkach działalności Gag Nikel pojawiły się również w badaniu z 2024 roku, finansowanym przez samą spółkę i przeprowadzonym przez Politechnikę Morską i Rybołówstwa w Sorong we współpracy z Gag Nikel. W badaniu przeprowadzono wywiady z 50 mieszkańcami wyspy i pracownikami. Dwie trzecie respondentów stwierdziło, że działalność firmy zanieczyściła środowisko, a 44 procent uznało, że wydobycie zaszkodziło zdrowiu. Część osób łączyła nasilony kaszel i objawy grypopodobne z pyłem z kopalni. Rybacy mówili natomiast, że w wyniku osadzania się osadów muszą wypływać dalej od brzegu. W badaniu zapisano, że niektórzy z nich przenieśli połowy na obszary oddalone o około dwie godziny drogi od wiosek.
Autorzy badania wskazali także na uszkodzenia ekosystemów morskich związane z transportem rudy niklu barkami. Według przywołanych obserwacji kotwiczenie jednostek mogło uszkadzać koralowce w miejscach zrzucania kotwic, nawet na odległość ponad 20 metrów. Ustalenia te nie rozstrzygają samodzielnie całego wpływu kopalni na środowisko, ale pokazują zakres problemów zgłaszanych przez mieszkańców i pracowników oraz ryzyka, które wymagały dalszej kontroli. W przypadku małej wyspy szczególne znaczenie ma połączenie presji na wodę, glebę, wybrzeże i rafy koralowe.
Presja na Raja Ampat jest związana także z rosnącym światowym zapotrzebowaniem na nikiel wykorzystywany w łańcuchach dostaw baterii do pojazdów elektrycznych i systemów magazynowania energii. Greenpeace prześledził w swoim raporcie dostawy niklu z Gag Nikel do kompleksu przemysłowego Weda Bay w prowincji Moluki Północne, jednego z największych centrów przetwarzania niklu w Indonezji. Operatorem kompleksu jest PT Indonesia Weda Bay Industrial Park. Firma utworzyła także spółkę joint venture Youshan Nickel Indonesia z chińską grupą Huayou. Youshan Nickel produkuje w Indonezji komponenty do baterii pojazdów elektrycznych.
Huayou dostarcza nikiel do łańcuchów dostaw komponentów bateryjnych powiązanych z wieloma producentami pojazdów, wśród nich Toyota, Honda, Nissan, Hyundai, BMW, Mercedes, Tesla i BYD. Greenpeace zaznacza, że z powodu braku wystarczającej przejrzystości łańcuchów dostaw nie da się potwierdzić, czy konkretne pojazdy tych marek wykorzystują nikiel pochodzący z Raja Ampat. Organizacja mówi jedynie o możliwym połączeniu i wzywa producentów baterii oraz innych uczestników rynku do zbadania pochodzenia surowca i publicznego odrzucenia niklu z kopalń w Raja Ampat.
Greenpeace apeluje o objęcie całego Raja Ampat pełną ochroną przed działalnością przemysłową oraz o egzekwowanie obowiązujących przepisów dotyczących małych wysp i obszarów chronionych na lądzie i morzu. Organizacja argumentuje, że miejsca ważne dla różnorodności biologicznej i ludności rdzennej powinny zostać wyłączone z wydobycia. Jednocześnie wskazuje, że podobna ostrożność jest potrzebna także w innych wrażliwych ekosystemach, na które może oddziaływać ekspansja przemysłu niklowego. Na obecnym etapie spór w Raja Ampat dotyczy więc zarówno przyszłych projektów na Waigeo, jak i kontroli skutków działalności jedynej funkcjonującej kopalni na wyspie Gag.