Ta strona używa plików cookies, aby zapewnić najlepszą jakość korzystania z naszego serwisu oraz do celów analitycznych. Klikając "Akceptuję", wyrażasz zgodę na używanie wszystkich plików cookies. Możesz również odrzucić zgodę, co spowoduje zablokowanie plików cookies analitycznych. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
Susza w Anglii i Walii. Zakazy używania węży objęły ponad 25 mln osób
Suszę ogłoszono w dużej części Anglii i w całej Walii.
Zakazy używania węży dotyczą ponad 25 mln osób i dziewięciu firm wodociągowych.
Prawie wszystkie przepływy rzeczne w Anglii są poniżej normy dla tej pory roku.
Cieplejsze i przeciętnie bardziej suche lata mogą szybciej uszczuplać zasoby wodne.
Sponsorowane
Odkryj rewolucyjną metodę nauki języków
Sprawdź jak w 30 dni opanować podstawy dowolnego języka obcego bez wychodzenia z domu.
Susza została ogłoszona w dużej części centralnej, wschodniej i południowej Anglii oraz w całej Walii. Kolejne fale upałów, połączone z niewielkimi opadami, zwiększyły presję na zasoby wody. Wstępne dane wskazują, że zarówno Anglia, jak i Walia odnotowały najsuchszy lipiec w historii pomiarów. Niedobór opadów pojawił się po gorącej i suchej wiośnie oraz początku lata, dlatego jego skutki są już widoczne w rzekach, rolnictwie i przyrodzie. Ponad 25 mln osób w Anglii i Walii objęto zakazami używania węży ogrodowych. Ograniczenia mają pomóc firmom wodociągowym poradzić sobie jednocześnie z mniejszą dostępnością wody i wysokim zapotrzebowaniem.
Co oznacza ogłoszenie suszy
Susza nie ma jednej definicji. Najczęściej oznacza okres niskich opadów, podczas którego gleba wysycha, a rośliny i uprawy zaczynają mieć trudności z dostępem do wody. Jeśli suche warunki trwają dłużej, obniżać się mogą przepływy w rzekach, poziom wody w zbiornikach oraz zasoby wód podziemnych. O tym, czy należy ogłosić suszę albo niedobór wody, decydują organy środowiskowe poszczególnych części Zjednoczonego Królestwa. Biorą pod uwagę nie tylko bieżący stan zasobów, ale również prognozy pogody. Susza jest związana przede wszystkim z długotrwałym brakiem opadów. Niedobór wody, określany w angielskiej terminologii jako water scarcity, pojawia się wtedy, gdy popyt przewyższa dostępną podaż. Oba zjawiska mogą prowadzić do ograniczeń zużycia wody.
Słownik artykułu
Pojęcia, które warto znać
Krótkie objaśnienia terminów występujących w tekście. Każde hasło prowadzi do szerszej definicji i przykładów użycia.
Zakaz używania węży ogrodowych obejmuje podlewanie ogrodów, mycie pojazdów i okien oraz napełnianie basenów.
Dziewięć firm wodociągowych ogłosiło ograniczenia, osiem w Anglii i jedna w Walii.
W Anglii susza obejmuje obecnie ponad połowę kraju, a część pozostałych obszarów ma status przedłużającej się suchej pogody.
W całej Walii obowiązuje status suszy, natomiast w Irlandii Północnej nie ogłoszono obecnie oficjalnej suszy.
Które regiony są objęte ograniczeniami
W Anglii ponad połowa kraju znajduje się w stanie suszy według Environment Agency. Na innych obszarach obowiązuje niższa kategoria, określana jako przedłużająca się sucha pogoda. Zakazy używania węży nie zostały jednak wprowadzone przez jedną instytucję dla całego kraju. Ogłosiło je dziewięć firm wodociągowych, działających głównie w centralnej, południowej i wschodniej Anglii oraz w jednym obszarze Walii. Oznacza to, że zakres ograniczeń zależy od lokalnej sytuacji dostawcy i jego zasobów. W Walii cały kraj jest objęty statusem suszy. Natural Resources Wales ocenia, że utrzymujące się wysokie temperatury powodują pogarszanie się stanu środowiska naturalnego. W Irlandii Północnej nie ma obecnie oficjalnie ogłoszonej suszy. Szkocja nie stosuje formalnych deklaracji suszy, lecz monitoruje niedobór wody. Kilka obszarów we wschodniej Szkocji osiągnęło najbardziej dotkliwą kategorię, określaną jako znaczący niedobór.
Najważniejsze źródła wody dla mieszkańców to rzeki, zbiorniki retencyjne i zasoby zgromadzone głęboko pod ziemią. Według Environment Agency niemal wszystkie przepływy rzeczne w Anglii są obecnie poniżej poziomu uznawanego za typowy dla tej pory roku. Hydrolog Steve Turner z UK Centre for Ecology & Hydrology ostrzegł, że bez znaczących opadów w miarę upływu lata mogą nasilać się skutki dla dzikiej przyrody, rolnictwa i zasobów wodnych. Zbiorniki w Anglii mają poziomy niższe od średniej dla tego okresu, choć wyższe niż w tym samym momencie 2025 roku. Poziom zbiorników w Walii również spada, ale Welsh Water określa sytuację swoich zasobów jako stosunkowo dobrą. Najnowsze dostępne dane wskazują, że zbiorniki w Irlandii Północnej i Szkocji są blisko średniej.
Dlaczego upały zwiększają presję na zasoby
Obecna sytuacja jest wynikiem połączenia kilku czynników. Zima była znacznie bardziej mokra niż zwykle, co pomogło uzupełnić część zasobów, ale wiosna i początek lata były suche, a w ostatnich miesiącach temperatury regularnie przekraczały 30 stopni Celsjusza. Susze są złożonym zjawiskiem, na które wpływają zarówno warunki naturalne, jak i sposób korzystania z wody. Met Office przewiduje, że w przyszłości, wraz z ocieplaniem się świata, lata w Wielkiej Brytanii będą przeciętnie bardziej suche. Jednocześnie instytucja podkreśla, że dotychczas nie ma wyraźnego trendu w tym zakresie. To rozróżnienie jest istotne: pojedynczy suchy sezon nie stanowi sam w sobie dowodu na długoterminową zmianę klimatu, ale wyższe temperatury mogą zwiększać skutki niedoboru opadów.
Richard Allan, profesor nauk o klimacie na University of Reading, wskazuje, że cieplejsza atmosfera może pobierać więcej wilgoci. W praktyce oznacza to szybsze usuwanie wody z gleby, rzek i zbiorników przez parowanie. Wysoka temperatura może więc przyspieszać rozwój suszy, nawet gdy różnica w samych opadach nie jest bardzo duża. Taki mechanizm może również zwiększać ryzyko fal upałów, pożarów i szybkiego pogarszania się warunków dla roślin. Nie oznacza to jednak, że o dostępności wody decyduje wyłącznie pogoda. Znaczenie mają także wielkość popytu, stan infrastruktury oraz sposób zarządzania zasobami.
Południowo-wschodnia Anglia jest bardziej zależna od wód podziemnych niż od zbiorników retencyjnych. Wody te pochodzą z opadów i są naturalnie magazynowane pod powierzchnią, w porach oraz szczelinach skał. W czerwcu ich poziom był na ogół normalny albo nieco niższy od normy. Zasoby zostały wcześniej uzupełnione przez mokrą zimę, ale w większości regionów uszczupliła je suchsza wiosna. Reakcja wód podziemnych na bieżące warunki nie zawsze jest szybka. Woda przepływa przez poszczególne rodzaje skał z różną prędkością, a pełna odpowiedź zasobów na zmiany może w niektórych miejscach zajmować lata. Alan MacDonald z British Geological Survey wyjaśnia, że właśnie dlatego wody podziemne reagują na zmiany klimatu wolniej niż rzeki i mogą stanowić użyteczny bufor podczas suszy. Z drugiej strony susza dotycząca tych zasobów w południowej Anglii zwykle rozwija się dłużej, ale po wystąpieniu może utrzymywać się przez dłuższy czas.
Czy Wielka Brytania jest przygotowana na suchsze lata
Tegoroczne ograniczenia ponownie wywołały pytania o zarządzanie zasobami i przygotowanie infrastruktury na okresy większego zapotrzebowania. W przeglądzie sektora wodnego Anglii i Walii firmy wodociągowe skrytykowano za historyczne niedoinwestowanie infrastruktury. Rząd i przedsiębiorstwa planują w Anglii budowę dziewięciu nowych zbiorników do 2050 roku. Plan ten ma uzupełnić jeden zbiornik, który jest już w budowie w Havant Thicket w Hampshire. Są to działania planowane, a nie rozwiązania, które mogą natychmiast usunąć skutki obecnej suszy. Ich celem jest zwiększenie dostępności wody w przyszłości, gdy presja związana z suchszymi sezonami i wysokim popytem może być większa.
Environment Agency ostrzega jednocześnie, że sama rozbudowa magazynowania może nie wystarczyć. W Anglii potrzebne mogą być również skuteczniejsze działania ograniczające wycieki oraz kontrolujące popyt na wodę, w tym zakazy używania węży i większe wykorzystanie inteligentnych liczników. Firmy wodociągowe w Szkocji, Walii i Irlandii Północnej, które są podmiotami publicznymi albo organizacjami non profit, deklarują podejmowanie działań na rzecz zabezpieczenia przyszłych dostaw. Obecne zakazy są więc reakcją na lokalne połączenie niskich opadów, wysokich temperatur i dużego zapotrzebowania. Szersze pytanie dotyczy tego, czy system ograniczania wycieków, zarządzania popytem i zwiększania zasobów będzie rozwijany wystarczająco szybko, by poradzić sobie z bardziej wymagającymi warunkami.