Odwiedzający amerykańskie muzea z dużą ostrożnością podchodzą do wykorzystywania sztucznej inteligencji przy tworzeniu wystaw i materiałów promocyjnych. Tak wynika z badania American Alliance of Museums, organizacji znanej jako AAM. Ankieta z 2026 roku pokazuje również, że muzea mierzą się ze zmianą częstotliwości wizyt publiczności.
Publiczność chce ludzkiego autorstwa
Tylko 9 proc. respondentów zaakceptowało wykorzystanie AI w wystawach muzealnych. Kolejne 19 proc. nie miało zastrzeżeń do użycia tej technologii podczas burzy mózgów, ale nie przy tworzeniu tekstów wystaw. Z kolei 29 proc. badanych nie sprzeciwiało się wykorzystaniu AI do pisania wiadomości wysyłanych przez przedstawicieli muzeów. Największa grupa, 43 proc. respondentów, oczekiwała, że ludzie będą opracowywać wszystkie treści muzealne, w tym wystawy, wiadomości i pozostałe materiały.
AI nie jest jeszcze powszechnie wykorzystywana do produkcji wystaw, ale pojawia się w planowanych projektach. Niedawny materiał The New York Times wskazywał na kilka przyszłych ekspozycji, w których znajdzie zastosowanie ta technologia. Smithsonian’s National Museum of Asian Art ma wykorzystać AI w wirtualnej rzeczywistości do odtworzenia Peacock Room, słynnego pomieszczenia zaprojektowanego przez Jamesa McNeilla Whistlera. Rekonstrukcja ma być częścią wersji retrospektywy artysty organizowanej przez Tate.
Muzea odwiedzane rzadziej, ale przez bardziej zróżnicowaną publiczność
Badanie nie dotyczyło bezpośrednio rocznej liczby odwiedzających poszczególne instytucje. AAM wskazało jednak na problem powtórnych wizyt. W sześciu latach od początku pandemii w 2020 roku częstotliwość ponownych odwiedzin ustabilizowała się na niższym poziomie, określanym jako nowa normalność. Oznacza to, że na niedobory frekwencji wpływa nie tylko to, czy ludzie przychodzą do muzeów, lecz także jak często wracają.
Ankieta wskazuje przy tym na zmiany w profilu publiczności. Wśród odwiedzających 47 proc. ma wykształcenie wyższe, 35 proc. stanowią osoby białe, niehiszpańskie lub niepochodzące z grupy Latynoskiej, a 26 proc. ma co najmniej 60 lat. Osoby białe najczęściej deklarowały, że nigdy nie odwiedzają muzeów, natomiast osoby pochodzenia azjatyckiego najczęściej wskazywały na wizyty. Najrzadziej w ostatnim roku odwiedzały muzea osoby powyżej 60. roku życia, a najczęściej rodzice lub opiekunowie małoletnich dzieci. Większość wszystkich grup wiekowych oraz większość konserwatywnych respondentów nadal opowiadała się za inkluzywnym charakterem muzeów.