Darrell Waltrip, trzykrotny mistrz NASCAR Cup Series i jeden z najbardziej rozpoznawalnych głosów w historii tej serii, wycofuje się z życia publicznego. Rodzina poinformowała, że u byłego kierowcy zdiagnozowano zwyrodnienie czołowo-skroniowe, określane skrótem FTD. W komunikacie wskazano także na możliwą przewlekłą encefalopatię pourazową, czyli CTE, która może mieć związek z urazami odniesionymi podczas jego kariery wyścigowej.
Wybitna kariera kierowcy i komentatora
Waltrip przez trzy dekady rywalizował w NASCAR, a następnie przez kolejne dwie dekady pracował jako komentator cyklu Cup Series w telewizji Fox. W klasyfikacji zwycięstw zajmuje piąte miejsce w historii, z 84 wygranymi. Do czwartego Bobby'ego Allisona traci tylko jedno zwycięstwo. Jako komentator stał się jedną z najbardziej charakterystycznych postaci przekazów telewizyjnych poświęconych NASCAR.
Urazy głowy i konsekwencje kariery
Informacja o możliwym związku choroby z urazami z wyścigów zwraca uwagę na problem bezpieczeństwa kierowców. Urazy głowy są częstym zagrożeniem w sportach motorowych, a przez dużą część kariery Waltripa ich długofalowe skutki były słabiej rozumiane. W takich warunkach kierowcy mogli wracać do rywalizacji przed pełnym ustąpieniem objawów, choć w przypadku Waltripa rodzina nie przedstawiła szczegółowej oceny medycznej ani nie potwierdziła jednoznacznie przyczyny choroby. CTE jest częściej kojarzona z powtarzającymi się urazami głowy w sportach kontaktowych, ale w komunikacie rodziny wskazano na możliwe podobne tło w tym przypadku.
Rodzina Waltripa podkreśliła, że choroba będzie postępować, jednak obecnie ogranicza się do niewielkich, zauważalnych objawów. Były kierowca ma spędzać czas z żoną Stevie, dwiema córkami i trojgiem wnucząt. Jego odejście z życia publicznego przypomina o długoterminowych konsekwencjach urazów w wyścigach. Wcześniej z powodu utrzymujących się skutków wstrząśnień mózgu karierę zakończył inny znany zawodnik NASCAR, Dale Earnhardt Jr., który wycofał się po sezonie 2017.