Dwanaście amerykańskich torów wyścigowych trafi na sprzedaż po kryzysie International Hot Rod Association. Darryl Cuttell, właściciel IHRA, wystawił obiekty w aukcjach prowadzonych w formule ofert zamkniętych. Nie chodzi przy tym wyłącznie o same pasy startowe. Większość nieruchomości obejmuje dziesiątki, a w niektórych przypadkach setki akrów oraz dodatkowe atrakcje działające w ramach tego samego kompleksu.
Sprzedaż po załamaniu kalendarza IHRA
Decyzja o sprzedaży jest następstwem problemów organizacji. W lipcu 2026 roku IHRA nagle odwołała pozostałe wydarzenia z kalendarza Nitro Drag Racing Series, a następnie przeprowadziła masowe zwolnienia. Organizacja była odpowiedzialna za sankcjonowanie zawodów, dlatego jej kryzys uderzył nie tylko w kalendarz imprez, lecz także w zaplecze infrastrukturalne wykorzystywane przez zespoły i kibiców. Oferty obiektów zostały opublikowane na stronie Tranzon.
Wśród ofert są obiekty o dużej historii
Wśród wystawionych nieruchomości znalazły się Heartland Motorsports Park w Topeka w stanie Kansas oraz Rockingham Speedway w Karolinie Północnej, gdzie wcześniej odbywały się wyścigi NASCAR Cup Series. Część torów działa obecnie pod zmienionymi nazwami. Przykładem jest Darana Raceway w Hebron w Ohio, znany wcześniej jako National Trail Raceway. Na liście znajduje się także Memphis International Speedway. Według opisu oferty obiekt obejmuje ponad 342 akry, pas do drag racingu o długości 4400 stóp oraz owalny tor o długości trzech czwartych mili, który wcześniej gościł zawody NASCAR. W ogłoszeniu wskazano również potencjał terenu pod dalszy rozwój, co oznacza, że przyszłość części obiektów jako torów wyścigowych nie jest przesądzona.
Sprzedaż torów zbiega się z osobnym sporem prawnym Cuttella. Twierdzi on, że firma Darana Hybrid nie otrzymała od SpaceXAI ponad 600 milionów dolarów za wykonane prace związane z budową centrów danych. SpaceXAI oskarża z kolei Cuttella o zawyżanie rachunków w celu finansowania modernizacji torów. Źródło nie podaje cen wywoławczych poszczególnych nieruchomości. Dla rynku sportów motorowych kluczowe będzie to, czy nabywcy utrzymają ich funkcję wyścigową, czy potraktują je przede wszystkim jako rozległe grunty inwestycyjne.