Ford wraz z dwoma partnerami pracuje nad wojskowymi odmianami modelu Ranger Super Duty. Projekt powstał z myślą o programie Light Mobility Vehicle brytyjskiego Ministerstwa Obrony. Jeśli konsorcjum otrzyma kontrakt, pickup może zostać przekształcony w rodzinę pojazdów przeznaczonych do zadań transportowych, taktycznych i medycznych.
Ranger Super Duty jako baza dla wojskowej rodziny
Punktem wyjścia jest najmocniejszy Ranger w ofercie Forda, czyli wersja Super Duty, której nie ma na rynku amerykańskim. Ford dostarcza bazowe ciężarówki, firma Ricardo odpowiada za część prac inżynieryjnych związanych z przystosowaniem pojazdów, a General Dynamics Land Systems UK zajmuje się integracją gotowych rozwiązań. Rezultatem ma być kilka konfiguracji dopasowanych do wymagań brytyjskiego programu.
- Wśród propozycji znajduje się lekki pojazd taktyczny.
- Planowany jest także model opancerzony przypominający konstrukcją Forda Bronco.
- Jedna z wersji ma kabinę załogową i platformę ładunkową umieszczoną nad dwiema osiami.
- Na bazie przedłużonej kabiny przewidziano transporter żołnierzy oraz ambulans.
Sześć kół i duże możliwości przewozowe
Najwięcej uwagi przyciągają odmiany sześciokołowe. Ford nie ujawnił jeszcze pełnych danych technicznych prototypów, ale dodatkowa oś ma znaczenie przede wszystkim z punktu widzenia przewożenia większego obciążenia. Już cywilny Ranger Super Duty oferuje maksymalny uciąg na poziomie 9921 funtów oraz ładowność do 4370 funtów. W projekcie wojskowym te możliwości mają zostać wykorzystane jako podstawa dla różnych zabudów.
Za napęd odpowiada 3,0-litrowy silnik wysokoprężny V6 o momencie obrotowym wynoszącym 443 lb-ft. Ford podkreśla, że jednostka jest produkowana w Anglii. Połączenie tego silnika z dodatkową osią napędową sprawia, że sześciokołowy wariant może stać się najbardziej zdolną terenowo i transportowo odmianą Rangera, choć ostateczny zakres możliwości wojskowych wersji nie został jeszcze przedstawiony.
Model globalny, którego nie ma w USA
Ranger Super Duty nie jest i nie będzie oferowany w Stanach Zjednoczonych. Materiał wskazuje, że jednym z powodów jest ryzyko zbyt dużej konkurencji dla Forda F-150. Amerykański pickup może holować do 13 500 funtów, ale jego ładowność wynosi maksymalnie 2440 funtów. Dla porównania, amerykański Ranger osiąga do 7500 funtów uciągu i 1767 funtów ładowności.
Ford określa Rangera mianem swojego najbardziej globalnego modelu. Produkcja odbywa się w pięciu zakładach na czterech kontynentach, a samochód jest sprzedawany na ponad 180 rynkach. Z perspektywy wojskowych zamówień ma to ograniczać ryzyko problemów z dostępnością części i ułatwiać zaopatrzenie w elementy zamienne w miejscach rozmieszczenia pojazdów. Dla porównania, amerykańska firma GM Defense dostarcza armii USA odmianę poprzedniej generacji Chevroleta Colorado ZR2. Jej dziewięcioosobowy Infantry Squad Vehicle jest już mocno zmodyfikowany względem cywilnego pickupa.