Wisła Kraków wygrała derby z Wieczystą Kraków 2:0. Spotkanie długo pozostawało bezbramkowe, ale po przerwie Biała Gwiazda przejęła inicjatywę i rozstrzygnęła mecz za sprawą Jordiego Sancheza oraz Jeremy’ego Guillemenota. Ozdobą końcówki było trafienie rezerwowego napastnika, który precyzyjnym uderzeniem z dystansu posłał piłkę w okienko.
Bez goli przed przerwą
Obie drużyny miały swoje szanse już w pierwszej połowie. W 12. minucie nowy napastnik Wieczystej Efthymis Koulouris znalazł się w dobrej sytuacji, lecz jego próbę obronił Marcel Łubik. Wisła odpowiedziała w 33. minucie, kiedy Elie Youan przegrał pojedynek z bramkarzem gospodarzy Nikolą Cavliną. Do przerwy wynik pozostawał bez zmian.
Sanchez otworzył wynik
Po zmianie stron Wisła prezentowała się wyraźnie lepiej. W 54. minucie Julius Ertlthaler dokładnie dośrodkował w pole karne, a Jordi Sanchez skutecznym strzałem głową pokonał Cavlinę. Dla hiszpańskiego napastnika był to szósty gol w obecnym sezonie Ekstraklasy.
Wieczysta próbowała doprowadzić do wyrównania, ale Łubik zachował czyste konto. Bramkarz Wisły zatrzymał między innymi uderzenie Tobiasa Christensena, a także poradził sobie z kolejnymi próbami rywali. W 78. minucie gospodarze mogli stracić drugiego gola po błędzie Cavliny, który podał piłkę pod nogi Angela Rodado. Napastnik Wisły nie wykorzystał jednak tej okazji.
Guillemenot ustalił wynik
Wisła dopięła swego kilka minut później. Po stracie Antonio Milicia krakowianie ruszyli z kontrą. Rafał Mikulec zagrał do Jeremy’ego Guillemenota, a rezerwowy napastnik zdecydował się na uderzenie z dystansu. Piłka trafiła w okienko bramki Wieczystej, dając Wiśle zwycięstwo 2:0. Po sześciu meczach Wisła ma 10 punktów, natomiast Wieczysta zgromadziła trzy. Spotkanie obejrzało 33 tysiące widzów, a sędziował je Tomasz Kwiatkowski.