Ponadpartyjna grupa senatorów USA wezwała sekretarza stanu Marco Rubio, by uczynił uwolnienie Rezy Valizadeha pilnym priorytetem dyplomacji. Politycy ostrzegli, że stan zdrowia amerykańsko-irańskiego obywatela wyraźnie się pogorszył, a jego życie może być zagrożone. W liście do Rubio senatorowie zaapelowali o wykorzystanie wszystkich dostępnych kanałów dyplomatycznych do uzyskania jego zwolnienia.
Były dziennikarz od dwóch lat w więzieniu
Valizadeh, lat 49, jest byłym dziennikarzem finansowanej przez USA rozgłośni Radio Farda. Do Iranu wrócił na początku 2024 roku, by odwiedzić starzejących się rodziców. Od września tego samego roku przebywa w więzieniu Evin w Teheranie. Został skazany na 10 lat pozbawienia wolności za współpracę z wrogim rządem. Zarzut wiązano z jego pracą w Radio Farda oraz domniemaną współpracą ze Stanami Zjednoczonymi. Departament Stanu formalnie uznał go za osobę bezprawnie przetrzymywaną w maju 2025 roku.
Senatorowie alarmują w sprawie opieki medycznej
Autorzy listu napisali, że zdrowie Valizadeha w więzieniu Evin znacząco się pogorszyło. Według senatorów wielokrotnie odmawiano mu pomocy medycznej, w tym inhalatora potrzebnego do leczenia astmy. Sam Valizadeh wcześniej opisywał pogarszające się warunki w Evin w nagraniach uzyskanych przez CBS News. W czerwcu apelował do władz USA o doprowadzenie do jego uwolnienia i mówił, że on oraz inni przetrzymywani tam Amerykanie nie otrzymują odpowiedniej opieki.
Apel senatorów pojawił się niewiele ponad dwa tygodnie po uwolnieniu Kamrana Hekmatiego, innego Amerykanina uznanego przez Departament Stanu za bezprawnie przetrzymywanego. Hekmati opuścił więzienie Evin 5 września po odbyciu około połowy dwuletniej kary, ale nadal nie może wyjechać z Iranu. W lipcu do Stanów Zjednoczonych wróciła Dena Karari, obywatelka USA i Iranu, której wcześniej również zakazano opuszczania kraju. Rubio mówił w czerwcu, że administracja porusza sprawy zatrzymanych Amerykanów przy każdej okazji i traktuje ich uwolnienie jako najwyższy priorytet. Jednocześnie odmawiał omawiania konkretnych przypadków, argumentując, że mogłoby to utrudnić negocjacje. Sprawa Valizadeha może być także poruszana podczas spotkań związanych z tegorocznym Zgromadzeniem Ogólnym ONZ w Nowym Jorku.