Apple Vision Pro to jeden z najbardziej interesujących sprzętowych debiutów Apple, ale jego forma ma też wyraźne ograniczenia. Urządzenie jest zaawansowane technicznie i daje dostęp do funkcji, które przy premierze sugerowały bardzo szeroki zakres zastosowań. Mac Virtual Display miał pozwalać wygodnie korzystać z ekranu Maca, a przestrzenny FaceTime pokazywał inną formę komunikacji. Po początkowym zachwycie wielu użytkowników zwróciło jednak uwagę na ciężar gogli, który utrudnia długie sesje.
Ciężar ogranicza codzienne korzystanie
W praktyce Vision Pro nie zawsze sprawdza się jako urządzenie do wielogodzinnej pracy. Źródło wskazuje również na problemy z wielozadaniowością, między innymi z powodu niewygodnej klawiatury programowej. To sprawia, że część początkowych pomysłów na używanie gogli traci atrakcyjność, gdy trzeba spędzić w nich więcej czasu. Jednocześnie spadek wartości używanych egzemplarzy sprawił, że można znaleźć je za znacznie mniej niż w oficjalnej cenie. Według materiału używane Vision Pro kosztują średnio około 1500 dolarów, podczas gdy cena startowa nowego urządzenia wynosiła 3699 dolarów. Nie zmienia to faktu, że zakup tylko do okazjonalnego oglądania telewizji pozostaje dużym wydatkiem.
Najwygodniejszy tryb to oglądanie na leżąco
Najmocniejszą stroną Vision Pro może być jednak konsumpcja treści. W urządzeniu można korzystać między innymi z Disney+, HBO Max, YouTube oraz Apple TV. Netflix pozostaje wymienionym w materiale wyjątkiem. Gogle szczególnie dobrze nadają się do oglądania filmów i seriali, zwłaszcza gdy użytkownik położy się i skieruje wzrok ku górze. Tim Cook mówił, że właśnie w ten sposób oglądał trzeci sezon serialu Ted Lasso, a podczas późniejszej rozmowy ponownie wskazał oglądanie na leżąco jako swój ulubiony sposób korzystania z Vision Pro.
Autor źródłowego tekstu korzysta z tej samej metody. Pozycja leżąca sprawia, że ciężar urządzenia jest mniej uciążliwy, a samo oglądanie staje się bardziej relaksujące, jeśli użytkownik ma czas na założenie gogli i skupienie się wyłącznie na seansie. Wrażenie wzmacniają materiały dostępne w 3D. Vision Pro nie musi więc być używane jako zastępstwo dla każdego ekranu ani jako narzędzie do stałej pracy. Dla niektórych osób może być przede wszystkim dużym, prywatnym ekranem do filmów oglądanych przed snem. Przy cenach na rynku wtórnym taki scenariusz jest łatwiejszy do rozważenia, choć nadal nie będzie to zastosowanie uzasadniające zakup dla każdego.