Chiny wyznaczyły 2030 rok jako termin pierwszego zastosowania na dużą skalę baterii całkowicie stałoelektrolitowych. Chodzi o baterie ze stałym elektrolitem, które mają znaleźć zastosowanie między innymi w pojazdach elektrycznych. Cel znalazł się w planie przygotowanym przez ministerstwo przemysłu i sześć innych agencji, obejmującym lata 2026 do 2030. Dokument opublikowany 28 września zakłada także rozwój ogniw litowych zdolnych do 15 000 cykli ładowania. Jednocześnie ministerstwo wskazało na słabości w obszarze innowacji oraz nierównowagę między podażą a popytem.
Chiny wyznaczają cel, CATL wskazuje na ograniczenia
Sformułowanie o pierwszym zastosowaniu na dużą skalę nie oznacza jeszcze pełnego przejścia rynku na nową technologię. Chiński plan mówi o celu, a nie o gwarantowanym terminie masowej produkcji. W czerwcu Robin Zeng, przewodniczący CATL, ocenił gotowość baterii całkowicie stałoelektrolitowych na 4 z 9. W tej skali dziewięć oznacza poziom gotowy do produkcji dla samochodów. Zeng uznał, że montaż takich baterii w milionie pojazdów przed 2030 rokiem jest bardzo mało prawdopodobny. CATL planuje ograniczoną produkcję już w 2027 roku, ale nie przedstawia jej jako wdrożenia na szeroką skalę.
Europejski projekt w Dunkierce ma zwiększyć produkcję
Jednym z najważniejszych projektów poza Azją jest fabryka ProLogium w Dunkierce na północy Francji. Budowa rozpoczęła się w lutym, obok elektrowni jądrowej Gravelines. Zakład ma osiągnąć zdolność 0,8 GWh w 2028 roku oraz 12 GWh w 2032 roku. Firma produkuje już na Tajwanie około 6000 pakietów rocznie, o łącznej pojemności pół gigawatogodziny. Według pomiaru TÜV Rheinland ogniwa osiągają tam gęstość energii 381 Wh/kg, czyli około 30 proc. więcej niż ogniwa stosowane dziś w większości samochodów elektrycznych. Francuski projekt otrzymał uzgodnione subsydia w 2023 roku, a pozwolenia wydano rok później.
Europa rozwija także inne rozwiązania. PowerCo należące do Volkswagena oraz Mercedes współpracują osobno z firmą Factorial nad własnymi ogniwami. Projekty te nie osiągają jednak skali chińskich producentów. Chińskie i południowokoreańskie firmy dostarczają około 90 proc. baterii wykorzystywanych w Europie, a fabryka w Dunkierce jest największym nowym europejskim projektem ogniw od czasu bankructwa Northvolta. Ogniwa ProLogium mają być certyfikowane według chińskiej normy GB/T 43568-2026 i były dodatkowo testowane przez UL Solutions. Oznacza to, że termin 2030 roku pozostaje celem chińskiej polityki przemysłowej, a nie potwierdzoną datą powszechnego wdrożenia.