Paris Hilton opowiedziała o swoim doświadczeniu z ADHD, czyli zespołem nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi. Celebrytka mówi, że jako dziecko czuła się niezrozumiana, szczególnie w szkole, gdzie mimo wysiłku miała trudności z koncentracją i nadążaniem za klasą. Dorosła diagnoza pomogła jej spojrzeć na wcześniejsze doświadczenia z innej perspektywy. Jak relacjonuje, przyniosła ulgę, ponieważ pozwoliła jej lepiej zrozumieć sposób funkcjonowania własnego mózgu i poczuć się mniej samotną.
Diagnoza uporządkowała doświadczenia z dzieciństwa
Hilton wspomina, że w dzieciństwie przypisywano jej brak starań, podczas gdy ona sama nie potrafiła po prostu utrzymać uwagi w taki sposób jak inni uczniowie. Opisuje też poczucie, że była karana za sposób, w jaki funkcjonowała. Jej historia pokazuje jeden z problemów związanych z ADHD, czyli ryzyko błędnego interpretowania trudności jako lenistwa lub braku motywacji. Psycholog Justin A. Barterian z The Ohio State University podkreśla, że ADHD może znacząco wpływać na motywację i codzienne funkcjonowanie. Nie jest to jednak równoznaczne z lenistwem.
Hilton mówi, że obecnie stosuje JORNAY PM, lek na receptę należący do grupy leków stymulujących. Według jej relacji przyjmuje go wieczorem, a działanie ma rozpoczynać się po około 10 godzinach, dzięki czemu rano łatwiej jest jej rozpocząć dzień i uporządkować obowiązki. Celebrytka twierdzi, że leczenie pomaga jej także łączyć rodzicielstwo z pracą przedsiębiorczyni. Ważny jest przy tym kontekst tej wypowiedzi: Hilton opowiada o leku w ramach współpracy z firmą Collegium Pharmaceutical, jego producentem. Jest to relacja jednej osoby, a nie wynik badania klinicznego ani dowód, że preparat będzie działał tak samo u każdego pacjenta.