Ta strona używa plików cookies, aby zapewnić najlepszą jakość korzystania z naszego serwisu oraz do celów analitycznych. Klikając "Akceptuję", wyrażasz zgodę na używanie wszystkich plików cookies. Możesz również odrzucić zgodę, co spowoduje zablokowanie plików cookies analitycznych. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
Rytuksymab zmieniał metabolizm limfocytów T u części pacjentów z zespołem nerczycowym
Badanie objęło 14 dorosłych pacjentów z chorobą minimalnych zmian.
U osób odpowiadających na rytuksymab wzrosła aktywność genów związanych z produkcją energii w mitochondriach.
U respondentów zmniejszył się poziom reaktywnych form tlenu i liczba wyczerpanych limfocytów T.
Autorzy podkreślają, że wyniki wymagają potwierdzenia w większych badaniach.
Sponsorowane
Odkryj rewolucyjną metodę nauki języków
Sprawdź jak w 30 dni opanować podstawy dowolnego języka obcego bez wychodzenia z domu.
Zespół nerczycowy powstaje, gdy uszkodzeniu ulega układ filtrujący nerek. W efekcie duże ilości białka przedostają się do moczu. Chorobę zwykle leczy się steroidami, jednak u części pacjentów takie leczenie nie wystarcza, a długotrwałe stosowanie steroidów może powodować poważne działania niepożądane. Nowe badanie sugeruje, że skuteczność rytuksymabu, leku stosowanego w trudniejszych przypadkach, może zależeć nie tylko od usuwania komórek B, lecz także od zmian zachodzących w limfocytach T.
Rytuksymab działa szerzej, niż zakładano
Najczęstszą przyczyną zespołu nerczycowego jest choroba minimalnych zmian, określana skrótem MCD. W większości przypadków podejrzewa się, że układ odpornościowy uszkadza w niej podocyty, czyli wyspecjalizowane komórki związane z filtrowaniem krwi w nerkach. Dokładny mechanizm pozostaje jednak nieznany. Nawet w ciężkich przypadkach standardowe badanie nerki
Słownik artykułu
Pojęcia, które warto znać
Krótkie objaśnienia terminów występujących w tekście. Każde hasło prowadzi do szerszej definicji i przykładów użycia.
może nie wykazać widocznych zmian strukturalnych. Nieprawidłowości stają się dostrzegalne dopiero przy większym powiększeniu, co wyjaśnia nazwę choroby.
U części dorosłych pacjentów choroba powraca przy zmniejszaniu dawki steroidów albo nie udaje się jej opanować za pomocą samych steroidów. W takich sytuacjach może być stosowany podawany dożylnie rytuksymab, oznaczany skrótem RTX. Lek usuwa z krwi komórki B, czyli jeden z typów komórek układu odpornościowego, które podejrzewa się o udział w rozwoju MCD. Komórki B zwykle odtwarzają się w ciągu około sześciu miesięcy. Niektórzy pacjenci pozostają jednak w remisji także po ich powrocie, a inni doświadczają nawrotu, gdy komórek B nadal nie ma. Samo ich usunięcie nie wyjaśnia więc w pełni działania rytuksymabu.
Badanie objęło 14 dorosłych pacjentów z chorobą minimalnych zmian, którzy przez około 10 lat byli zależni od steroidów.
U sześciu osób przeanalizowano ekspresję genów w limfocytach T, a u ośmiu wykonano pomiary stresu oksydacyjnego.
Próbki krwi pobierano przed pierwszym podaniem rytuksymabu oraz miesiąc po leczeniu.
Respondenci mogli odstawić steroidy i utrzymać remisję, natomiast osoby bez odpowiedzi nie mogły ich odstawić albo miały nawrót w ciągu sześciu miesięcy.
Badanie metabolizmu limfocytów T
Naukowcy z Nagoya University przeanalizowali zmiany ekspresji genów w pojedynczych limfocytach T oraz osobno zmierzyli poziom stresu oksydacyjnego w tych komórkach. Materiał pochodził od dorosłych pacjentów z MCD, którzy przez długi czas wymagali steroidów. Badanych podzielono na respondentów i osoby bez odpowiedzi na RTX. Za respondentów uznano pacjentów, którzy po leczeniu mogli przerwać steroidoterapię i pozostali w remisji. Do drugiej grupy zaliczono osoby, które nie mogły odstawić steroidów albo w ciągu sześciu miesięcy doświadczyły nawrotu.
Po leczeniu u respondentów aktywniejsze były geny związane z produkcją energii w mitochondriach limfocytów T. W drugiej części analizy u osób, które odpowiedziały na RTX, poziom reaktywnych form tlenu był podwyższony przed leczeniem, a następnie się zmniejszył. U osób bez odpowiedzi zaobserwowano odwrotny kierunek zmian. Zdaniem autorów może to oznaczać, że wczesna odpowiedź na rytuksymab wiąże się z poprawą metabolizmu komórkowego i ograniczeniem stresu w limfocytach T.
Komórki B i T mogą być ze sobą powiązane
Reaktywne formy tlenu powstają między innymi jako produkt uboczny procesów, w których komórka wytwarza energię. W niewielkich ilościach mogą wspierać jej prawidłowe funkcjonowanie. Gdy jednak gromadzą się szybciej, niż komórka jest w stanie je neutralizować, dochodzi do stresu oksydacyjnego. Taki stan może uszkadzać białka, DNA oraz inne elementy komórki. Wyniki badania wskazują, że u respondentów leczenie mogło zmieniać równowagę tych procesów w limfocytach T, ale nie dowodzą jeszcze, że opisane zmiany bezpośrednio powodują remisję.
U wszystkich uczestników RTX doprowadził do oczekiwanego zmniejszenia liczby komórek B. Wyraźne zmiany wtórne w limfocytach T pojawiły się jednak przede wszystkim u respondentów. Obejmowały między innymi zmniejszenie liczby wyczerpanych limfocytów T, czyli komórek osłabionych przez długotrwałą stymulację. Wykorzystanie publicznie dostępnych danych dotyczących dzieci z zespołem nerczycowym dodatkowo sugerowało, że limfocyty T korzystają w tej chorobie z mniej wydajnego sposobu produkcji energii, a związane z chorobą komórki B i T komunikują się nieprawidłowo.
Potencjalny biomarker, ale potrzebne są większe badania
Autorzy uważają, że wczesne zmiany metabolizmu limfocytów T oraz poziomu reaktywnych form tlenu mogą w przyszłości pomóc przewidywać odpowiedź na rytuksymab. Taki wskaźnik mógłby ułatwić wcześniejsze rozpoznanie pacjentów, którzy mają szansę na remisję, a także ograniczyć niepotrzebne powtarzanie wlewów u osób z małym prawdopodobieństwem odpowiedzi. Jest to istotne również dlatego, że leczenie wiąże się z ryzykiem zakażeń. Na tym etapie jest to jednak hipoteza wymagająca weryfikacji.
Badanie przeprowadzono na niewielkiej grupie 14 osób. Próbki pobierano po raz pierwszy miesiąc po leczeniu, a analiza obejmowała różne rodzaje pomiarów w dwóch grupach pacjentów. Rytuksymab podawano w Nagoya University w latach 2018 do 2022 w ramach zatwierdzonego protokołu etycznego dotyczącego zastosowania poza wskazaniami. W tym okresie leczenie stosowano ostrożniej i często w większych odstępach, co ułatwiało odróżnienie respondentów od osób bez odpowiedzi. Obecnie wcześniejsze i powtarzane podawanie leku jest częstsze, przez co takie rozróżnienie może być trudniejsze.
W Japonii rytuksymab jest objęty ubezpieczeniem zdrowotnym dla dorosłych od czerwca 2026 roku. Wraz z szerszym dostępem do leczenia pozostają pytania o to, kto powinien otrzymać lek i w którym momencie terapii. Wyniki opisane w czasopiśmie iScience wskazują możliwy kierunek dalszych badań, ale nie są jeszcze podstawą do indywidualnego przewidywania skuteczności leczenia. Naukowcy podkreślają, że potrzebne są większe badania, które potwierdzą obserwacje i sprawdzą, czy zmiany w limfocytach T rzeczywiście mogą służyć jako wiarygodny biomarker odpowiedzi na RTX.