Ta strona używa plików cookies, aby zapewnić najlepszą jakość korzystania z naszego serwisu oraz do celów analitycznych. Klikając "Akceptuję", wyrażasz zgodę na używanie wszystkich plików cookies. Możesz również odrzucić zgodę, co spowoduje zablokowanie plików cookies analitycznych. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
Kobiety, małe firmy i ochrona przyrody. Lekcja z Nepalu
Mikroprzedsiębiorstwa dają wiejskim kobietom dochód i większy wpływ na decyzje w gospodarstwie domowym.
Produkcja przędzy, rękodzieła i innych wyrobów może zmniejszać zależność rodzin od drewna.
W Nepalu barierami pozostają brak własności ziemi, trudny dostęp do finansowania i presja społeczna.
Lokalne firmy mogą poprawiać nastawienie społeczności do ograniczeń związanych z ochroną przyrody.
Sponsorowane
Odkryj rewolucyjną metodę nauki języków
Sprawdź jak w 30 dni opanować podstawy dowolnego języka obcego bez wychodzenia z domu.
Na dachu budynku w Naya Padampur, w południowo-środkowym Nepalu, Bin Maya Gurung wprawia w ruch kołowrotek. Przez jej palce przesuwają się jasne włókna wełny, które zamieniają się w przędzę. Dla 73-letniej dziś kobiety nie jest to tylko rzemiosło. Przędzenie stało się źródłem dochodu dla rodziny i pozwoliło jej odejść od pracy, która wcześniej wymagała codziennych wypraw na skraj lasu po drewno opałowe.
Historia Gurung jest częścią szerszego procesu. W ostatnich dekadach wiejskie kobiety w Nepalu coraz częściej zakładały lub współtworzyły mikroprzedsiębiorstwa. Zmieniały się przepisy, normy społeczne i dostęp do szkoleń. Firmy prowadzone przez kobiety przynosiły dochody, wzmacniały ich pozycję w rodzinach i społecznościach, a w części przypadków ograniczały zależność gospodarstw domowych od drewna oraz innych zasobów pozyskiwanych z lasów.
Od przesiedlenia do własnego źródła dochodu
Gurung wcześniej mieszkała w osadzie Padampur, położonej na terenie, który dziś należy do Parku Narodowego Chitwan. Park jest siedliskiem między innymi nosorożców indyjskich, tygrysów bengalskich i gawiali. W latach 90. władze Nepalu nakazały przesiedlenie mieszkańców Padampur poza granice parku. Nowa osada otrzymała nazwę Naya Padampur, czyli nowe Padampur.
Początki były trudne. Teren pod osadę został wcześniej w dużej mierze odlesiony, mieszkańcy mieli niewiele zasobów, a gospodarstwa nie dysponowały systemami nawadniania. Nosorożce podchodziły w pobliże domów i poruszały się po okolicy. Głównym źródłem utrzymania rodziny Gurung była wówczas raksi, tradycyjny nepalski alkohol. Do jego produkcji potrzebowała drewna opałowego, które musiała przynosić z lasu znajdującego się bezpośrednio przy osadzie.
Słownik artykułu
Pojęcia, które warto znać
Krótkie objaśnienia terminów występujących w tekście. Każde hasło prowadzi do szerszej definicji i przykładów użycia.
Takie wyprawy oznaczały ryzyko spotkania z dzikimi zwierzętami. Kobiety na obszarach wiejskich częściej wykonują zadania związane ze zbieraniem drewna i noszeniem wody, dlatego ich codzienna praca może prowadzić bezpośrednio na skraj lasu. Według badania z 2026roku kobiety stanowiły mniej niż połowę ofiar ataków tygrysów w Nepalu w latach 2010 do 2024, ale odsetek śmiertelnych ataków dzikich zwierząt wśród kobiet przekraczał 70 procent. Wśród mężczyzn był niższy niż 50 procent. To dane dotyczące ryzyka, a nie dowód, że każda forma działalności gospodarczej automatycznie poprawia bezpieczeństwo.
Lokalna gospodarka jako element ochrony lasów
W czasie przesiedleń i tworzenia nowych osad w Nepalu rozwijało się podejście oparte na większym udziale społeczności w ochronie przyrody. Ustawa leśna z 1993 roku umożliwiła lokalnym grupom przejmowanie zarządzania państwowymi lasami w ich okolicy. Obecnie grupy użytkowników lasów wspólnotowych zarządzają około jedną trzecią całkowitej powierzchni leśnej Nepalu. Rozwiązanie to miało zwiększyć sprawczość mieszkańców i powiązać ochronę zasobów z ich codziennymi potrzebami.
Równolegle organizacje pozarządowe prowadziły szkolenia oraz pomagały w finansowaniu wiejskich firm. Wśród opisanych programów znalazły się Micro Enterprise Development Programme Programu Narodów Zjednoczonych ds. Rozwoju oraz działania National Trust for Nature Conservation w Nepalu. Szkolenia obejmowały między innymi podstawy prowadzenia firmy i umiejętności potrzebne na lokalnym rynku. Wokół Chitwan rozwijały się przedsięwzięcia związane z wyrobami z trawy słoniowej, produkcją mydła, pszczelarstwem i oprowadzaniem przyrodniczym.
W Naya Padampur działalność związana z przędzeniem wełny obejmuje około 600 kobiet w samej osadzie i kolejne 300 w innych częściach Nepalu.
Uczestniczki tego projektu zarabiają od 8 000 do 40 000 nepalskich rupii miesięcznie, zależnie od czasu przeznaczanego na rękodzieło.
W innych przedsięwzięciach wykorzystywane są między innymi bambus, trawa słoniowa, kawa, trawa miotlasto i pokrzywa.
Według opisywanego studium sadzenie bambusa, kawy i trawy miotlasto na nieużytkach wspierało ochronę gleby, a szkółka drzew prowadzona przez kobiecą spółdzielnię pomagała ograniczać erozję i osuwiska.
Nie wszystkie firmy korzystają bezpośrednio z zasobów leśnych. Przędzenie wełny jest przykładem działalności, która może zmniejszyć presję na las, ponieważ daje rodzinie alternatywne źródło pieniędzy. W przypadku Gurung dochód z rękodzieła pozwolił sfinansować edukację wnuka na uniwersytecie i założyć trzy rachunki bankowe z myślą o przyszłości rodziny. Kobieta znacznie ograniczyła też zbieranie drewna. Nie oznacza to całkowitego rozwiązania problemów osady, ale pokazuje, w jaki sposób dochód może zmienić codzienne decyzje dotyczące korzystania z lasu.
Dochód zmienia pozycję kobiet w społeczności
Gurung przekazała swoje umiejętności Buddhimayi Ghale, która dziś kieruje przedsięwzięciem związanym z przędzeniem. Według Ghale kobiety uczestniczące w takich firmach zyskują większy wpływ na decyzje w gospodarstwie domowym, ponieważ same wnoszą dochód do rodzinnego budżetu. Wraz z doświadczeniem gospodarczym mogą też częściej występować jako liderki i swobodniej wyrażać własne zdanie.
Podobny proces opisuje Sanjay Chaudhary, współtwórca organizacji Tharu Community Women’s Hand, która prowadzi szkolenia z rękodzieła i podstaw biznesu dla kobiet z rdzennej społeczności Tharu w okolicach Chitwan. Jego żona i siostra rozpoczęły działalność przedsiębiorczą, a następnie zaczęły aktywniej zabierać głos podczas spotkań i w sprawach dotyczących miejscowości. Chaudhary ocenia, że ich zaangażowanie pozwoliło im kwestionować część tradycyjnych norm społecznych. Jest to deklaracja uczestnika programu, a nie niezależny pomiar zmian społecznych.
Między szansą a barierami finansowymi
Rozwój mikroprzedsiębiorstw nie jest jednak dostępny dla wszystkich kobiet na równych zasadach. Część z nich najpierw musi przekonać rodzinę, że praca poza domem lub prowadzenie firmy jest akceptowalne. Ghale sama musiała szukać pierwszego zatrudnienia bez poparcia męża. Kobiety napotykają także dodatkową kontrolę w tradycyjnie męskim środowisku biznesowym. Przy ubieganiu się o kredyt mogą być pytane o obecność męża albo oceniane przez pryzmat sytuacji rodzinnej, a nie wyłącznie pomysłu gospodarczego.
Kolejną przeszkodą jest własność ziemi. Według badania Climate Policy Initiative z 2026roku ziemię posiada około 20 procent wiejskich kobiet w Nepalu. Utrudnia to przedstawienie zabezpieczenia wymaganego przez banki. Konstytucja Nepalu z 2015 roku przyznała kobietom i mężczyznom równe prawa do własności ziemi, ale Arjun Chapagain z Federation of Community Forestry Users Nepal wskazuje, że formalny wpis nie zawsze oznacza rzeczywistą kontrolę nad majątkiem. W praktyce decyzje nadal mogą pozostawać po stronie mężczyzny.
Państwo i sektor finansowy próbowały tworzyć preferencyjne pożyczki dla kobiet, w tym produkty przeznaczone dla kobiet planujących zakup domu. Z danych przywołanego badania wynika jednak, że 88 procent ankietowanych kobiet finansowało uruchomienie firmy z własnych oszczędności, a formalne finansowanie uzyskało 56 procent. Wśród wskazywanych przyczyn znalazły się skomplikowane procedury, wysokie wymagania oceny, brak poręczycieli, niewystarczające doradztwo, odległość od instytucji finansowych i uprzedzenia wobec kobiet.
Problemem jest również formalizacja działalności. Aby uzyskać część kredytów dla firm, mikroprzedsiębiorstwo musi zostać zarejestrowane. Raport Banku Światowego z 2026roku wskazał, że w przypadku około 78 procent nieformalnych mikroprzedsiębiorstw koszty ponoszone po formalizacji przewyższałyby korzyści. Z kolei dane nepalskiego Departamentu Przemysłu, przytoczone przez Kathmandu Post, wskazują na niemal 75-procentowy spadek liczby nowych rejestracji mikroprzedsiębiorstw w ciągu pięciu lat. Bez rozwiązań dopasowanych do skali takich firm ich działalność może pozostać sposobem na przetrwanie, zamiast stać się stabilnym biznesem.
Związek między przedsiębiorczością a ochroną przyrody jest szczególnie widoczny w strefach buforowych Chitwan. Mieszkańcy tych obszarów podlegają ograniczeniom dotyczącym połowu, polowań i zbierania drewna. Chaudhary twierdzi, że część społeczności reaguje na ochronę przyrody negatywnie właśnie dlatego, że przepisy ograniczają tradycyjne źródła utrzymania. Jego zdaniem wspieranie kobiecych firm opartych na zasobach leśnych mogłoby pomóc zmienić ten sposób postrzegania, ponieważ mieszkańcy widzieliby w ochronie przyrody także możliwość rozwoju.
Organizacja Chaudhary’ego uczy między innymi wyplatania wyrobów z trawy słoniowej. Kobiety nie muszą w tym celu ścinać drzew, a niewielka ilość trawy może wystarczyć do wykonania produktu. Zespół współpracuje też z mahutami, czyli opiekunami i przewodnikami słoni, którzy podczas regularnych patroli zbierają trawę na potrzeby szkoleń. Dzięki temu uczestniczki nie muszą samodzielnie odbywać ryzykownych wypraw do lasu. Przykłady te nie dowodzą, że każde rękodzieło jest neutralne dla środowiska, ale pokazują znaczenie skali zbioru, sposobu pozyskiwania surowca i organizacji pracy.
Po ponad dwóch dekadach przędzenia Gurung rzadko chodzi do lasu, a jej utrzymanie nie zależy już od pozyskiwania leśnych produktów. Czuje, że z wiekiem pracuje wolniej, ale kołowrotek nadal pozwala jej zarabiać. W opisywanym przypadku przedsiębiorczość nie zastąpiła ochrony przyrody ani nie usunęła wszystkich barier społecznych i finansowych. Dała jednak rodzinie alternatywę wobec pracy obarczonej ryzykiem, zwiększyła sprawczość kobiet i stworzyła warunki, w których lokalny dochód może być powiązany z mniejszą presją na las.