Amerykański zespół Morphine wyda album „Cocoon”, złożony z nagrań rozpoczętych i odłożonych w 1998 roku, na rok przed śmiercią wokalisty i lidera grupy Marka Sandmana. Ośmio utworowa płyta ukaże się 4 grudnia nakładem wytwórni Partisan. Będzie to pierwszy pełnowymiarowy album Morphine od „The Night”, piątej płyty zespołu wydanej pośmiertnie przez DreamWorks w 2000 roku. Przed premierą udostępniono także archiwalne nagranie wideo do utworu tytułowego.
Powrót do sesji z 1998 roku
Oryginalne sesje wyprodukowali Paul Q. Kolderie i Sean Slade, wieloletni producenci Morphine, znani także ze współpracy przy albumach „Pablo Honey” zespołu Radiohead oraz „Live Through This” grupy Hole. Kolderie razem z Sabine Hrechdakian, partnerką zmarłego Sandmana, przeanalizował taśmy z tamtego okresu. Aby ukończyć materiał, przygotował nowe miksy nagrań, a członek zespołu Dana Colley dograł partie saksofonu do trzech utworów.
Album odmienny od minimalistycznego brzmienia Morphine
W przeciwieństwie do dużej części katalogu Morphine, kojarzonego z minimalistycznym podejściem do rocka, nagrania na „Cocoon” wykorzystują także fortepian, gitarę oraz udział kilku perkusistów. „The Night” było pierwszym albumem grupy nagranym w składzie kwartetowym, a nie w typowym dla niej trio. Na perkusji pojawili się wówczas zarówno współzałożyciel Jerome Deupree, jak i jego następca Billy Conway.
Morphine oficjalnie zakończyli działalność w 1999 roku, krótko po śmierci Sandmana na scenie festiwalu Nel Nome del Rock we Włoszech. Muzyk zmarł na atak serca. Według Sabine Hrechdakian tytuł „Cocoon” odnosi się do domu i studia Sandmana, w którym stale powstawała muzyka. Teksty albumu dotyczą trudności związanych z rozłąką z bliskimi podczas tras oraz radości z powrotu do domu. Obecny jest w nich także motyw podróży kosmicznej, dlatego kokon został opisany jako rodzaj statku dla dwojga ludzi, którzy opuszczają świat i do niego wracają.