Rząd przyjął we wtorek projekt zmian w Kodeksie karnym, który przewiduje podniesienie granic stawek dziennych grzywny. Dolna granica ma wzrosnąć dziesięciokrotnie, z 10 do 100 zł, natomiast górna pięciokrotnie, z 2 tys. do 10 tys. zł. W efekcie minimalna grzywna wynosiłaby 1 tys. zł, a najwyższa mogłaby sięgnąć 5,4 mln zł.
Zmiana po latach bez waloryzacji
Projekt przygotowało Ministerstwo Sprawiedliwości. Resort uzasadnia zmianę koniecznością dostosowania wysokości kar do aktualnej wartości pieniądza. Obowiązujące granice stawek zostały ustalone w 1998 r. i od tego czasu nie były zmieniane. Według ministerstwa najniższe grzywny w wysokości 100 zł lub niewiele wyższej mogą być akceptowalne przy odpowiedzialności za wykroczenia, ale nie odpowiadają już wadze części przestępstw.
Jak wyliczana jest grzywna
Grzywnę wymierza się w stawkach dziennych. Sąd określa zarówno ich liczbę, jak i wysokość jednej stawki. Obecnie stawka dzienna nie może być niższa niż 10 zł ani wyższa niż 2 tys. zł. Co do zasady najniższa liczba stawek wynosi 10, a najwyższa 540. Przy obecnych limitach najniższa grzywna może więc wynieść 100 zł, a najwyższa przekroczyć 1 mln zł.
Projekt nie zmienia zasad ustalania grzywny. Sąd nadal ma brać pod uwagę między innymi dochody sprawcy, jego warunki osobiste i rodzinne, sytuację majątkową oraz możliwości zarobkowe. Zmianie mają ulec wyłącznie ustawowe granice wysokości jednej stawki dziennej. Zgodnie z założeniami nowelizacja miałaby wejść w życie po 14 dniach od ogłoszenia. Na obecnym etapie jest to projekt przyjęty przez rząd, a nie obowiązująca jeszcze zmiana prawa.