Andreas Almgren kontynuuje wyjątkowy sezon. 31-letni Szwed wygrał maraton nowojorski w swoim debiucie na dystansie 26,2 mili, czyli 42,195 km. Uzyskał czas 2:06:01 i o 13 sekund wyprzedził Włocha Yemaneberhana Crippę. Trzecie miejsce zajął reprezentant Lesotho Kamohelo Mofolo, który stracił do zwycięzcy kolejne 12 sekund.
Kolejny mocny punkt sezonu Almgrena
Zwycięstwo w Nowym Jorku jest kolejnym ważnym osiągnięciem w sezonie Almgrena. W sierpniu zdobył złoty medal na 10 000 metrów podczas mistrzostw Europy w lekkoatletyce, a we wrześniu ustanowił rekord Europy w półmaratonie. Przed startem dużą uwagę przyciągał fakt, że Szwed po raz pierwszy miał rywalizować na pełnym dystansie maratońskim. W debiucie sprostał oczekiwaniom i został pierwszym od 30 lat mężczyzną urodzonym w Europie, który wygrał maraton nowojorski. Poprzednim takim triumfatorem był Włoch Giacomo Leone, zwycięzca z 1996 roku. Po biegu Almgren mówił, że miał tego dnia siłę w nogach i że wynik przerósł jego wyobrażenia.
Chepkirui najlepsza wśród kobiet
Rywalizację kobiet wygrała Kenijka Sheila Chepkirui. 35-letnia zawodniczka pokonała trasę w czasie 2:24:36 i odniosła drugie zwycięstwo w maratonie nowojorskim. Amerykanka Jessica McClain była wolniejsza o sześć sekund, a trzecia Kenijka Hellen Obiri straciła do niej jeszcze sekundę. Chepkirui podkreślała po biegu, że ostatnia mila była trudna, dlatego musiała zachować cierpliwość i mocno przyspieszyć przed metą.
Tegoroczna edycja była 50. odsłoną maratonu nowojorskiego. Trasa prowadzi przez pięć dzielnic miasta: Staten Island, Brooklyn, Queens, Bronx i Manhattan. Wydarzenie po raz kolejny połączyło rywalizację czołowych biegaczy z wymagającą trasą przebiegającą przez cały Nowy Jork.