Peter Schmeichel bardzo ostro ocenił występ Lisandro Martineza w przegranym 0:2 meczu Manchesteru United z Chelsea. Były bramkarz klubu uznał, że to właśnie argentyński obrońca ponosi główną odpowiedzialność za wynik spotkania. Martinez zawinił przy pierwszym golu, a później został ukarany czerwoną kartką za faul w polu karnym.
Błąd przy golu i czerwona kartka
Po bezbramkowej pierwszej połowie Chelsea objęła prowadzenie w 50. minucie. Morgan Rogers przedostał się przez środek boiska, a obrona Manchesteru United nie zdołała go zatrzymać. Schmeichel wskazał, że Martinez powinien był znacznie lepiej zareagować w tej sytuacji. Były reprezentant Danii podkreślał, że obrońca ma za sobą występ w finale mistrzostw świata, dlatego oczekiwania wobec jego gry defensywnej są szczególnie wysokie. W 64. minucie sytuacja United stała się jeszcze trudniejsza. Martinez uderzył Wesleya Fofanę przedramieniem we własnym polu karnym, za co otrzymał czerwoną kartkę. Chelsea dostała rzut karny, który na drugiego gola zamienił Cole Palmer.
Schmeichel podważa przyszłość obrońcy
Schmeichel określił zachowanie Martineza jako całkowicie nieakceptowalne i stwierdził, że nie ma słów na opisanie jego występu. Jego zdaniem obrońca nie tylko popełnił dwa kluczowe błędy, lecz także nie wykazał po meczu odpowiedniej reakcji. Były bramkarz przypomniał również o wypowiedziach Martineza sprzed dwóch tygodni, które miały być krytyczne wobec kolegów z zespołu i klubu. Zwrócił uwagę, że zawodnik znajduje się w ostatnim roku kontraktu, a jego zachowanie mogło sugerować chęć odejścia. Schmeichel ocenił, że nie jest to odpowiedni piłkarz dla Manchesteru United, wskazując także na inne bramki tracone przez zespół w tym sezonie, przy których Martinez miał odgrywać główną rolę.
Michael Carrick przyznał po spotkaniu, że sposób stracenia pierwszego gola był bardzo zły. Trener zwrócił uwagę, że Rogers przebiegł przez środek defensywy w momencie, gdy wynik pozostawał sprawą otwartą. Porażka z Chelsea oznacza, że Manchester United nie wygrał już dziewięciu kolejnych meczów. Seria zwiększa presję na Carricka, a krytyczna ocena Schmeichela dodatkowo otwiera dyskusję o przyszłości Martineza na Old Trafford.