Ta strona używa plików cookies, aby zapewnić najlepszą jakość korzystania z naszego serwisu oraz do celów analitycznych. Klikając "Akceptuję", wyrażasz zgodę na używanie wszystkich plików cookies. Możesz również odrzucić zgodę, co spowoduje zablokowanie plików cookies analitycznych. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
Thomas Tuchel wybiera kadrę Anglii. Kilka ważnych decyzji wciąż przed nim
Anglia jest o krok od awansu do fazy pucharowej Ligi Narodów.
Thomas Tuchel musi zdecydować między sprawdzonymi zawodnikami a młodymi kandydatami.
Wśród możliwych powrotów wymieniani są Ben White i Jordan Henderson.
Will Lankshear może być alternatywą dla Harry'ego Kane'a.
Sponsorowane
Odkryj rewolucyjną metodę nauki języków
Sprawdź jak w 30 dni opanować podstawy dowolnego języka obcego bez wychodzenia z domu.
Thomas Tuchel w piątek ogłosi kolejną kadrę reprezentacji Anglii. Będzie to ostatnia przerwa na mecze drużyn narodowych w tym roku, a przed zespołem czekają dwa ważne spotkania Ligi Narodów UEFA. Anglicy zagrają u siebie z Chorwacją, a następnie na wyjeździe z Hiszpanią. Po zwycięstwie 7:0 nad Chorwacją w poprzedniej kolejce są niemal pewni awansu do fazy pucharowej, ale nadal walczą o pierwsze miejsce w grupie.
Anglia blisko awansu, Tuchel ma kilka znaków zapytania
Najważniejsi zawodnicy wydają się pewni miejsca w kadrze. Harry Kane, Jude Bellingham i Declan Rice należą do podstawowych wyborów niemieckiego selekcjonera, podobnie jak kilku innych piłkarzy, którzy w ostatnich miesiącach zbudowali silną pozycję w drużynie. Większe pytania dotyczą pozostałych miejsc. Tuchel często podkreśla, że zawodnicy, którzy wcześniej dobrze dla niego grali, mają określony kredyt zaufania. Jednocześnie poprzednie zgrupowanie odbyło się bez kilku piłkarzy, którzy pomogli Anglii dotrzeć do półfinału mistrzostw świata, ponieważ zmagali się z urazami. Dobre występy innych kandydatów mogą więc wpłynąć na decyzje selekcjonera.
Anglia jest niemal pewna awansu do fazy pucharowej Ligi Narodów po wygranej 7:0 z Chorwacją.
Do rozegrania pozostały mecze u siebie z Chorwacją i na wyjeździe z Hiszpanią.
Harry Kane, Jude Bellingham i Declan Rice są uznawani za pewne wybory Tuchela.
Wśród kandydatów do powrotu lub debiutu są Ben White, Jordan Henderson, Curtis Jones, Ben King i Will Lankshear.
Ben King czeka na szansę w pierwszej reprezentacji
Jednym z młodych zawodników bliskich powołania do seniorskiej reprezentacji jest 19-letni pomocnik Fulham Ben King. Piłkarz znalazł się wcześniej w grupie przygotowawczej, która poleciała do Stanów Zjednoczonych przed mistrzostwami świata. W tym samym gronie byli Alex Scott, Ethan Nwaneri i Rio Ngumoha. Scott i Ngumoha mają już za sobą debiuty w pierwszej reprezentacji, a Nwaneri przebywa obecnie na wypożyczeniu w Borussii Dortmund. King pozostaje więc jednym z kandydatów, którzy mogą wkrótce dołączyć do seniorskiej drużyny. Tuchel mówił podczas ostatniej konferencji prasowej, że pomocnik jest blisko powołania. Zawodnik dobrze prezentował się również w reprezentacji Anglii do lat 21.
Lankshear może zostać zmiennikiem Kane'a
Jeszcze trudniejsza jest sytuacja napastników. Harry Kane pozostaje kapitanem, najlepszym strzelcem w historii reprezentacji i jednym z najważniejszych piłkarzy w zespole. Zdobywca Złotej Piłki chce grać niemal w każdym spotkaniu, dlatego rola jego zmiennika jest wyjątkowo wymagająca. W ostatnich kadrach pojawiał się Dominic Calvert-Lewin, ale jego współpraca z Tuchelem nie układała się dotąd idealnie. W poprzednim oknie reprezentacyjnym napastnik dostał tylko 15 minut w dwóch występach z ławki rezerwowych. Selekcjoner zaczął także wykorzystywać Bellinghama jako awaryjną opcję na pozycji numer dziewięć.
Alternatywą może być Will Lankshear. 21-letni napastnik, podobnie jak Kane wychowany w Tottenhamie, przeniósł się tego lata do Middlesbrough za 20 milionów funtów. W obecnym sezonie zdobył 15 bramek we wszystkich rozgrywkach, w tym 13 w tylu samo meczach Championship. Jego gole pomogły Middlesbrough znaleźć się na szczycie drugiego poziomu angielskich rozgrywek. Lankshear zadebiutował w reprezentacji do lat 21 podczas poprzedniej przerwy i strzelił wtedy gola. Powołanie do pierwszej drużyny byłoby więc dla niego bardzo szybkim awansem, zwłaszcza że nie występuje w Premier League. Tuchel zna jego sytuację i może potraktować go jako ciekawą opcję przy niedoborze klasycznych napastników. Lankshear opuścił środową porażkę Middlesbrough z Wrexham z powodu lekkiego urazu mięśnia dwugłowego uda, ale może wrócić do gry w sobotę.
Walka o miejsce w środku pola
Na powołanie liczy także Kiernan Dewsbury-Hall. 28-letni pomocnik Evertonu odrzucał wcześniejsze zaproszenia do reprezentacji Irlandii, ponieważ chce występować dla Anglii. W tym sezonie jest jednym z wyróżniających się zawodników zespołu. Zdobył dwie bramki i zanotował dwie asysty we wszystkich rozgrywkach, a Everton zajmuje siódme miejsce w tabeli. Dewsbury-Hall jest ceniony za technikę, kontrolę piłki i umiejętność dokładnego podania, czyli cechy, które mogą dobrze pasować do gry reprezentacyjnej. W poprzednim oknie reprezentacyjnym Tuchel zdecydował się jednak najpierw na jego klubowego kolegę Jamesa Garnera. Selekcjoner określił Garnera mianem angielskiego odpowiednika Federico Valverde, co sugeruje, że Dewsbury-Hall nadal musi przekonać go do swojej kandydatury.
Niepewny pozostaje również status Morgana Gibbs-White'a. Pomocnik Nottingham Forest był prawdopodobnie najbardziej pechowym zawodnikiem pominiętym przy ogłaszaniu pierwotnej kadry we wrześniu. Później został dowołany po serii rezygnacji innych piłkarzy i przerwał rodzinny urlop, aby dołączyć do reprezentacji. Tuchel docenił jego gotowość. Gibbs-White wystąpił w każdym meczu poprzedniego zgrupowania, choć ani razu nie rozpoczął spotkania w podstawowym składzie. Teraz może jednak ponownie zabraknąć dla niego miejsca. Nottingham Forest walczy w dolnej części tabeli, a o pozycje w środku pola konkurują między innymi Bellingham, Phil Foden, Cole Palmer i Eberechi Eze.
Możliwe powroty White'a i Hendersona
Jednym z najbardziej wyczekiwanych powrotów byłoby powołanie Bena White'a. Obrońca Arsenalu opuścił mistrzostwa świata z powodu kontuzji kolana, przez którą nie zagrał także w finale Ligi Mistrzów. Później uraz wykluczył go z pierwszej kadry Anglii w obecnym sezonie. Tuchel zaznaczał jednak, że gdyby White był zdrowy, znalazłby się w jego zespole. Selekcjoner zwracał uwagę na potencjalnie korzystną współpracę obrońcy z Bukayo Saką. White był dostępny w tym sezonie we wszystkich meczach Arsenalu poza jednym, a jego powołanie mogłoby wzmocnić prawą stronę defensywy, szczególnie że kontuzjowany jest Reece James.
Do kadry może wrócić także Jordan Henderson. 36-letni pomocnik nie występował w reprezentacji od mistrzostw świata. Wydawało się, że jego kariera w Anglii dobiegła końca, ale po transferze z Brentfordu do Chelsea stał się ważną częścią młodego zespołu londyńskiego klubu. Po powrocie do zdrowia po urazie ręki rozpoczął pięć meczów z rzędu, a w wygranym spotkaniu z Bournemouth strzelił dwie bramki. Później opuścił zwycięstwo Chelsea nad Manchesterem United z powodu kontuzji. Henderson pozostaje jednak wysoko ceniony przez sztab i zawodników, a jego doświadczenie może być argumentem w rozmowie o powrocie do reprezentacji.
Palmer i ostatnie decyzje Tuchela
Jedną z osobnych kwestii pozostaje Cole Palmer. Jego sytuacja jest wskazywana jako jeden z dylematów przed ogłoszeniem kadry, obok pytań o powrót doświadczonych zawodników i promocję młodszych piłkarzy. W tej części zespołu konkurencja jest szczególnie duża, ponieważ Tuchel może wybierać między Bellinghamem, Fodenem, Palmerem, Eze i innymi zawodnikami występującymi za napastnikiem. Selekcjoner musi więc zdecydować, czy większą wartość ma dla niego dotychczasowy dorobek, aktualna forma, doświadczenie, czy też możliwość sprawdzenia nowych nazwisk.
Najbliższe zgrupowanie będzie krótkie, ale jego znaczenie jest duże. Anglia może zapewnić sobie pierwsze miejsce w grupie jeszcze przed marcowymi ćwierćfinałami, a jednocześnie Tuchel otrzyma kolejną okazję do uporządkowania hierarchii w zespole. Wiele podstawowych pozycji wydaje się obsadzonych, lecz kilka pozostałych miejsc może przypaść zarówno zawodnikom wracającym po urazach, jak i młodym graczom gotowym na pierwszy krok w seniorskiej reprezentacji.