Irlandzka policja przejęła w tym tygodniu samochód z materiałem wybuchowym w pobliżu granicy z Irlandią Północną. Do operacji doszło podczas śledztwa dotyczącego działalności republikanów odrzucających porozumienie wielkopiątkowe. Komisarz irlandzkiej policji Justin Kelly określił przejęcie jako „niezwykle znaczące” i potwierdził, że w pojeździe znajdowało się urządzenie wybuchowe.
Dwoje zatrzymanych w hrabstwie Monaghan
Kobietę po dwudziestym roku życia zatrzymano w środę w pobliżu Carrickmacross w hrabstwie Monaghan. W piątek nadal przebywała w areszcie. Później zatrzymano także mężczyznę po czterdziestym roku życia, który również pozostawał w rękach policji. Oboje podejrzewani są o przestępstwa przeciwko państwu. Do zbadania samochodu wezwano irlandzki wojskowy zespół saperski. Policja nie podała, w jaki sposób zabezpieczono lub unieszkodliwiono znaleziony ładunek.
- Samochód przejęto niedaleko granicy z Irlandią Północną.
- W pojeździe znajdowało się urządzenie wybuchowe.
- Kobietę zatrzymano w środę, a mężczyznę później.
- Śledztwo dotyczy działalności republikanów odrzucających porozumienie z 1998 roku.
Tło napięć w Irlandii Północnej
Nie wiadomo, dokąd miał trafić samochód. Sprawa pojawiła się jednak po dwóch tegorocznych incydentach z użyciem samochodów pułapek w Irlandii Północnej, które policja przypisała republikanom odrzucającym porozumienie pokojowe. W kwietniu jeden z ładunków eksplodował przed posterunkiem policji na obrzeżach Belfastu. Nikt nie odniósł obrażeń. W innym przypadku funkcjonariusze udaremnili próbę zamachu i przeprowadzili kontrolowaną detonację bomby.
Incydenty przypominają o konflikcie znanym jako The Troubles, który przez dekady angażował republikańskich i lojalistycznych bojowników oraz brytyjskie służby bezpieczeństwa. Przed zawarciem porozumienia wielkopiątkowego w 1998 roku zginęło w związku z konfliktem prawie 3600 osób. Porozumienie miało zakończyć przemoc i stworzyć podstawy politycznego rozwiązania sporu.
Komisarz Kelly powiedział, że niewielka grupa radykalnych republikanów nie zaakceptowała porozumienia i nie wycofała broni oraz materiałów wybuchowych z użycia. Jego zdaniem zagrożenie ze strony tych środowisk będzie utrzymywać się jeszcze przez pewien czas. Irlandzka policja kontynuuje śledztwo, a zatrzymani pozostają do dyspozycji funkcjonariuszy.