Naukowcy uzyskali najdokładniejsze dotąd obrazy powierzchni Słońca. Na nowych fotografiach i nagraniach widać wirujące struktury, których wcześniej nie można było obserwować z taką szczegółowością. To ruchy gorącego gazu, które skręcają i przemieszczają pole magnetyczne naszej gwiazdy.
Wiry na powierzchni Słońca
Obserwacje wykonano za pomocą Teleskopu Słonecznego Inouye, zbudowanego na wysokim szczycie na Hawajach. Położenie obiektu ponad chmurami oraz przejrzyste niebo z niewielką ilością pyłu pozwalają uzyskiwać obrazy o bardzo wysokiej rozdzielczości. Zespół zarejestrował na fotosferze szczegółowe wiry powstające w wyniku przepływu gorących gazów.
Badacze wiążą te struktury z niestabilnością Kelvina i Helmholtza. Dochodzi do niej, gdy warstwy płynu lub gazu przesuwają się względem siebie. Początkowo niewielkie zaburzenia mogą narastać i układać się w spiralne wiry. Podobny mechanizm pomaga wyjaśniać, jak niewielkie zmarszczki na powierzchni oceanu mogą przekształcać się w większe fale.
Znaczenie dla pogody kosmicznej
Ruch gazu skręca linie pola magnetycznego i może gromadzić w nich energię. Gdy energia zostanie zgromadzona w wyższych warstwach atmosfery Słońca, może zostać uwolniona w postaci rozbłysku albo koronalnego wyrzutu masy. Są to gwałtowne zjawiska, podczas których Słońce wysyła w przestrzeń energię, plazmę i pole magnetyczne.
- Aktywność Słońca jest źródłem pogody kosmicznej.
- Jej skutki mogą zakłócać działanie sieci energetycznych i satelitów.
- Silne zjawiska mogą stanowić zagrożenie dla astronautów.
- Dokładniejsze obrazy mają pomóc w lepszym poznaniu fizyki Słońca i ostatecznie w prognozowaniu jego aktywności.
Naukowcy podkreślają, że nowe obrazy nie są jeszcze samodzielnym systemem przewidywania rozbłysków. Dostarczają jednak informacji o procesach zachodzących w bardzo małych skalach, które mogą poprzedzać uwolnienie energii. Lepsze rozumienie tych procesów jest ważne, ponieważ aktywność Słońca może oddziaływać na infrastrukturę wykorzystywaną na Ziemi i w przestrzeni kosmicznej.
Wyniki badań opublikowano w czasopiśmie Nature. Zdaniem zespołu Słońce jest nie tylko źródłem energii i pogody kosmicznej, lecz także naturalnym laboratorium do badania podstawowych praw fizyki. Obserwacje naszej najbliższej gwiazdy odegrały już ważną rolę w rozwoju nauki, między innymi podczas badań zaćmień wykorzystywanych do testowania ogólnej teorii względności.