Ta strona używa plików cookies, aby zapewnić najlepszą jakość korzystania z naszego serwisu oraz do celów analitycznych. Klikając "Akceptuję", wyrażasz zgodę na używanie wszystkich plików cookies. Możesz również odrzucić zgodę, co spowoduje zablokowanie plików cookies analitycznych. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce Prywatności.
Elektryczne motocykle zastąpią spalinowe, ale nie przez masową zmianę obecnych kierowców
Obecni motocykliści często cenią dźwięk, wibracje i zmianę biegów, dlatego nie muszą chcieć przesiadać się na napęd elektryczny.
Nowe pokolenie użytkowników jednośladów dorasta z rowerami, skuterami i motocyklami elektrycznymi jako naturalnym środkiem transportu.
Rynek może zmieniać się przede wszystkim przez zastępowanie starszych grup kierowców nowymi, a nie przez szybką konwersję obecnych fanów silników spalinowych.
Rozwój akumulatorów może stopniowo ograniczać główną słabość motocykli elektrycznych, czyli czas jazdy i ładowania.
Sponsorowane
Odkryj rewolucyjną metodę nauki języków
Sprawdź jak w 30 dni opanować podstawy dowolnego języka obcego bez wychodzenia z domu.
Przez lata przyszłość motocykli elektrycznych przedstawiano według prostego scenariusza. Producenci mieli stworzyć maszynę równie dobrą jak motocykl spalinowy, obniżyć jej cenę do poziomu akceptowalnego dla klientów, a następnie czekać, aż użytkownicy zaczną się przesiadać. Taki model był częściowo inspirowany rynkiem samochodów elektrycznych, gdzie samochód jest dla większości kierowców przede wszystkim narzędziem transportu. W przypadku motocykli założenie może jednak być nietrafione. Analiza opublikowana przez Electrek sugeruje, że elektryczne jednoślady nie muszą wygrać dzięki przekonaniu obecnych fanów silników spalinowych. Mogą zwyciężyć dlatego, że przyszli motocykliści od początku będą traktować napęd elektryczny jako oczywisty.
Motocykl to nie tylko sposób przemieszczania się
W samochodzie najważniejsze dla większości użytkowników są wygoda, niezawodność, cena i łatwe dotarcie do celu. Osiągi oraz charakter napędu mogą mieć znaczenie, ale zwykle nie definiują całego doświadczenia związanego z posiadaniem auta. Motocykl, szczególnie na rynkach takich jak Stany Zjednoczone i Europa, jest częściej przedmiotem pasji niż zwykłym środkiem transportu. Dla wielu motocyklistów istotną częścią tej pasji pozostają elementy bezpośrednio związane z silnikiem spalinowym: dźwięk, wibracje, zmiana biegów i mechaniczny charakter maszyny. Nie są one wadami, które trzeba usunąć. Dla tradycyjnego użytkownika stanowią część tego, za co lubi motocykl.
Dlaczego lepsze parametry nie zawsze wystarczą
Motocykl elektryczny może oferować natychmiastowy moment obrotowy
Słownik artykułu
Pojęcia, które warto znać
Krótkie objaśnienia terminów występujących w tekście. Każde hasło prowadzi do szerszej definicji i przykładów użycia.
obsługi, prostszą eksploatację i możliwość ładowania w domu. Z punktu widzenia codziennego użytkowania są to istotne zalety. Nie oznacza to jednak, że każdy właściciel motocykla spalinowego uzna je za wystarczający powód do zmiany. Jeżeli ktoś szuka przede wszystkim konkretnego dźwięku, pracy skrzyni biegów i reakcji silnika, elektryczny napęd może nie odpowiadać jego oczekiwaniom niezależnie od osiągów. Z tego powodu próba szybkiego przekonania obecnych motocyklistów może być trudniejsza niż w przypadku samochodów. Nie chodzi o to, że motocykle elektryczne są zbyt słabe, lecz o to, że oferują inne doświadczenie.
Dla części obecnych motocyklistów silnik spalinowy jest elementem emocjonalnej wartości maszyny, a nie wyłącznie źródłem napędu.
Przewaga elektrycznego jednośladu może obejmować przyspieszenie, prostotę obsługi, koszty eksploatacji i ładowanie w domu.
Lepsze parametry użytkowe nie muszą wystarczyć, jeśli kierowca szuka dźwięku, wibracji i zmiany biegów.
Największy potencjał wzrostu może znajdować się wśród osób, które dopiero wybierają swój pierwszy większy motocykl.
Lekcja z historii modelu LiveWire
Jako przykład ograniczeń strategii opartej na konwersji obecnych motocyklistów źródło przywołuje firmę Harley Davidson. Producent rozpoczął prace nad pierwszym motocyklem elektrycznym ponad dekadę temu, co wyróżniało go na tle wielu tradycyjnych marek motocyklowych. Gdy LiveWire trafił na rynek w 2018 roku, otrzymał bardzo dobre oceny, ale nie osiągnął wysokiej sprzedaży. Jedną z przyczyn była cena wynosząca 30 tysięcy dolarów. Drugą miał być fakt, że nawet dopracowana maszyna nie zaspokajała potrzeby obcowania z silnikiem spalinowym, która dla wielu klientów jest ważniejsza niż sama szybkość czy koszty użytkowania. Model nadal jest produkowany na mniejszą skalę jako LiveWire One w ramach elektrycznego wydzielenia marki. W materiale wskazano także, że obecna strategia LiveWire, między innymi z linią S4 Honcho, ma szukać drogi do większej liczby użytkowników nie tylko wśród klasycznych fanów marki.
Nowi kierowcy mogą nie wybierać między benzyną a prądem
Najważniejsza zmiana może zachodzić poza tradycyjnym segmentem motocykli. Miliony osób dorastają z rowerami elektrycznymi, skuterami elektrycznymi i coraz mocniejszymi elektrycznymi jednośladami. Dla takich użytkowników napęd elektryczny nie jest alternatywą wobec czegoś, co wcześniej uznawali za prawdziwy motocykl. Jest znanym sposobem jazdy. Przyzwyczajenie do cichej pracy, prostego sterowania i szybkiej reakcji na ruch manetki może sprawić, że motocykl spalinowy będzie odbierany jako rozwiązanie starszego typu. Nie musi to oznaczać, że młodzi kierowcy będą podejmować decyzję po szczegółowym porównaniu obu technologii. Mogą po prostu przechodzić do kolejnych klas pojazdów w ramach tego samego doświadczenia, które znają od lat.
Przykładowa ścieżka wygląda następująco: użytkownik zaczyna od roweru elektrycznego o ograniczonej prędkości, później wybiera mocniejsze elektryczne moto, a jako młody dorosły potrzebuje pojazdu dopuszczonego do jazdy po szybszych drogach. Jeżeli chce nadal poruszać się na dwóch kołach, elektryczny motocykl może być naturalnym następnym krokiem. Nie dlatego, że prowadził analizę kosztów, próbował ograniczyć wpływ transportu na środowisko albo uznał przewagę elektryka nad spalinowym w każdej kategorii. Powodem może być zwykła ciągłość doświadczenia. Dla osoby, która od początku korzystała z elektrycznych jednośladów, przejście na elektryczny motocykl nie będzie zmianą przyzwyczajeń, tylko ich rozwinięciem.
Zmiana pokoleniowa zamiast nagłej rewolucji
Źródło nie przewiduje nagłego końca motocykli spalinowych ani natychmiastowego odwrócenia proporcji sprzedaży w tradycyjnych, rekreacyjnych segmentach rynku. Obecni entuzjaści silników spalinowych prawdopodobnie będą nadal kupować, serwisować i użytkować swoje maszyny przez wiele lat. Część z nich może z czasem zainteresować się napędem elektrycznym, ale nie musi to być dominujący scenariusz. Równocześnie część młodszych kierowców odkryje zalety silników spalinowych i zacznie doceniać jazdę z wykorzystaniem skrzyni biegów. Wyjątki będą więc występować w obu kierunkach. Szerszy trend może jednak wynikać nie z masowej zmiany preferencji, ale z wymiany pokoleniowej. Starsza grupa użytkowników będzie stopniowo opuszczać rynek, a jej miejsce zajmą osoby, które wcześniej weszły w świat jednośladów za pośrednictwem napędu elektrycznego.
Taki proces może być powolny i przez długi czas pozostawać mało widoczny wśród obecnych motocyklistów. Motocykle spalinowe nie muszą przegrać dlatego, że elektryczne odpowiedniki okażą się bezdyskusyjnie lepsze w każdej sytuacji. Mogą tracić znaczenie dlatego, że nowi klienci będą mieli inne oczekiwania oraz inne doświadczenia zebrane przed zakupem pierwszej pełnoprawnej maszyny. W tym ujęciu kluczowa konkurencja nie rozgrywa się wyłącznie między dwoma rodzajami napędu. Dotyczy także tego, który z nich stanie się pierwszym skojarzeniem z jazdą na motocyklu.
Największą słabością elektrycznych motocykli pozostaje obecnie czas jazdy oraz proces uzupełniania energii. W analizie założono, że rozwój technologii akumulatorów będzie stopniowo zmniejszał tę różnicę. Wskazano między innymi na perspektywę wykorzystania baterii półprzewodnikowych, które mogą poprawić zasięg i czas ładowania. Jeżeli elektryczne motocykle zbliżą się pod tym względem do maszyn spalinowych, ich przewaga użytkowa może stać się bardziej widoczna. Jednak według głównej tezy materiału nie będzie to jedyny ani najważniejszy powód ich upowszechnienia. Gdy nowi kierowcy uznają elektryczny napęd za standard, nie będą musieli być przekonywani do zmiany. Dla nich motocykl elektryczny może być po prostu kolejnym etapem jazdy, a nie zamiennikiem czegoś, co od początku uważali za właściwy wybór.