Post przerywany może być szczególnie pomocny dla osób, które wielokrotnie zmieniały diety i próbowały różnych sposobów odchudzania. W badaniu porównującym tę metodę z tradycyjnym liczeniem kalorii obie grupy osiągnęły podobną utratę masy ciała. Uczestnicy stosujący post zgłaszali jednak, że nie musieli w takim samym stopniu kontrolować przejadania się ani stale liczyć kalorii. Wyniki opublikowano 16 lipca w czasopiśmie Clinical Nutrition.
Na czym polegało badanie
Naukowcy przeanalizowali dane ponad 200 osób z otyłością. Uczestników losowo podzielono na trzy grupy: stosującą post przerywany, liczącą kalorie oraz przestrzegającą standardowej, zbilansowanej diety bez dodatkowych ograniczeń. W grupie postu badani mogli jeść wyłącznie między godziną 8 a 12, a następnie pościli przez 20 godzin. Taki schemat stosowano trzy razy w tygodniu, w dni nie następujące bezpośrednio po sobie. Grupa licząca kalorie miała spożywać 70 procent swojej dotychczasowej diety.
- W grupie postu okno jedzenia trwało cztery godziny, od 8 do 12.
- Post stosowano trzy razy w tygodniu, w dni niekolejne.
- Osoby liczące kalorie miały ograniczyć jadłospis do 70 procent dotychczasowego poziomu.
- Grupa standardowej diety nie miała dodatkowych restrykcji.
- Utrata masy ciała była podobna w grupach postu przerywanego i liczenia kalorii.
Mniej kontroli i myślenia o jedzeniu
Najważniejsza różnica dotyczyła nie samego spadku masy ciała, lecz odczuć związanych z jedzeniem. Osoby stosujące post przerywany deklarowały, że aby schudnąć, nie musiały wprowadzać dużych zmian w zachowaniach takich jak monitorowanie przejadania się czy liczenie kalorii. To wynik oparty na relacjach uczestników, a nie dowód, że post przerywany zawsze zmniejsza liczbę myśli o jedzeniu. Badanie sugeruje jednak, że dla części osób wyznaczenie godzin jedzenia może być prostsze niż ciągłe analizowanie produktów i wielkości porcji.
Leonie Heilbronn, główna autorka badania z Adelaide University w Australii, zwróciła uwagę, że wcześniejsze badania łączyły lepszą relację z jedzeniem i większą kontrolę nad zachciankami z większą utratą masy ciała, niezależnie od wybranej diety. Jej zdaniem wyniki mogą przemawiać za bardziej indywidualnym doborem zaleceń. Jeśli komuś trudno zmienić zachowania związane z jedzeniem, określone okno żywieniowe może być jedną z metod ułatwiających przestrzeganie planu.
Eksperci podkreślają, że popularność postu przerywanego nie oznacza, iż jest to odpowiednia metoda dla wszystkich. Mir Ali, chirurg bariatryczny, wskazał, że szczególnej ostrożności wymagają osoby z cukrzycą i innymi problemami zdrowotnymi, zwłaszcza jeśli przyjmują leki mogące wpływać na poziom glukozy. W takich sytuacjach zmiana pór jedzenia może wiązać się z ryzykiem zbyt niskiego stężenia cukru we krwi. Przed wprowadzeniem takiego sposobu odżywiania warto omówić go z lekarzem prowadzącym, który zna stan zdrowia i stosowane leczenie.
Monique Richard, dietetyczka niezwiązana z badaniem, wymieniła także grupy, dla których post przerywany może być niewłaściwy. Są to kobiety w ciąży i karmiące piersią, dorastająca młodzież, osoby z historią zaburzeń odżywiania oraz osoby przyjmujące leki wpływające na poziom glukozy. Jej zdaniem najlepszy sposób odżywiania nie musi prowadzić do najszybszego spadku masy ciała. Ważniejsze jest, aby można go było realistycznie utrzymać, zaspokajał potrzeby żywieniowe i wspierał zdrową relację z jedzeniem.
Liczy się także jakość posiłków
Ustalenie godzin jedzenia może ograniczyć konieczność podejmowania wielu decyzji w ciągu dnia. Ciągłe liczenie, ocenianie i kontrolowanie wyborów żywieniowych bywa określane jako „szum żywieniowy”, czyli uporczywe myśli o jedzeniu, ograniczeniach i własnych decyzjach. Richard zaznaczyła, że zmniejszenie takiego obciążenia może ułatwiać rozpoznawanie sygnałów głodu i sytości, a także odczuwanie satysfakcji z posiłków. Nie oznacza to jednak, że samo skrócenie okna jedzenia zastępuje zbilansowaną dietę.
Specjalistka zalecała, aby posiłki spożywane w czasie okna żywieniowego dostarczały wartościowych składników. W materiale wymieniono między innymi białko, warzywa, owoce, produkty pełnoziarniste, rośliny strączkowe, orzechy, nasiona i zdrowe tłuszcze. Okno żywieniowe wypełnione głównie wysoko przetworzoną żywnością może nie zapewniać takich samych korzyści jak sposób odżywiania oparty na różnorodnych, odżywczych produktach.